Strona 10 z 12

: środa, 28 marca 2007, 15:23
autor: HAP
Anonim pisze:Moim zdaniem nie da sie wychowac odpowiednio dziecka (bez obrazy) a jednoczesnie zrobic jakas kariere...
Po pierwsze nie wiem, co znaczy "jakaś kariera". Moim zdaniem osoby, które właśnie robią karierę - spełniają się zawodowo, rozwijają się, dzięki swej pracy mają pieniądze - mają też większe szanse, aby wychować dzieci należycie.
Tak mi też wychodzi z osobistych obserwacji. Jeśli rodzic jest dowartościowany, to chyba przechodzi również na dziecko. Gorzej jak w domu jest marazm i bylejakość...
To ciekawy i skomplikowany temat. Trudny do takiego jednoznacznego opisania.
W sumie to nie powinienem sie wypowiadac gdyz nie posiadam dzieci...
Nie uważam, aby o wychowaniu dzieci mieli prawo wypowiadać się tylko ci, co je posiadają... W końcu każdy z nas był (lub jest) dzieckiem.

: środa, 28 marca 2007, 15:33
autor: MYSZ
Dokładnie tak! Robienie kariery i zasobność rodziców tak samo może wpływac korzystnie lub nie, na osobowość dziecka jak i mniej zasobny portfel rodziców.Wszystko zależy od podejscia rodzica a nie jego zdolności do robienia pieniążków.I tak naprawdę nikomu nie jest łatwiej:ten co nie ma auta narzeka,że chciałby je mieć i musi chodzić z buta,a ten co ma auto ciągle narzeka na ceny paliwa,bądż na awaryjność auta.Także każdy ma jakies niedogodności i każdy z czegoś zawsze jest niezadowolony.Także nie zazdroścmy nikomu,nie porównujmy się tylko działajmy w tym obszarze,w którym w danej chwili jesteśmy!

: czwartek, 29 marca 2007, 08:05
autor: maj
Obrazek
Wszystko zależy od podejścia rodzica a nie jego zdolności do robienia pieniążków.
Ot i sedno całej tej rozprawy. Nie sztuką jest zrobienie oszałamiającej kariery i zarobienie kupy pieniędzy. Zawód rodzica polega na wypracowaniu równowagi pomiędzy potrzebami materialnymi i własnej samorealizacji, a obowiązkiem (przywilejem?) wychowania następnych pokoleń...

: piątek, 30 marca 2007, 12:09
autor: elveez
Szkoła grozy
Adrian T. (14 l.) wstał i krzyknął do klasy: - "Kto ostatni rzuci krzesłem w Mariolę, ten down!". Po chwili na nauczycielkę matematyki ze wszystkich stron z impetem poleciały krzesła. Żaden z uczniów 1B nie chciał być frajerem. Dopiero wtedy zaszczuwana od miesięcy kobieta nie wytrzymała upokorzeń. Zgłosiła się na policję. Ośmiu najbardziej agresywnych uczniów zatrzymano. Pięciu z nich było już notowanych!

: niedziela, 1 kwietnia 2007, 01:09
autor: Oleko
nie wiem jak to się stało ale jakoś ominełem ten temat dowiedziałem się o nim na dzisiejszym spotkaniu.

zacznę od informacji dla ludzi z kwadratu. Słuchajcie jestem mniej więcej w waszym wieku, i idąc do burmistrza na spotkania miejąc juz konkrety i wypowiadając się dośc schludnie(bez wulgaryuzmów) można wiele zdziałać, lub zaproponowac jakąś ugodę lub współpracę. Nie znam wielu ludzi na waszym rejonie, ale kiedy przechodze tamtędy i widze grupę wolę przejśc na około niż słuchać wuylgaryzmów. Stanie tam niestety nic wam nie da. Młodzież ze wschodu walczyła o skatepark, dostała beznadziejny, bo beznadziejny skatepark, ale jest to przykład, że z władzami da się rozmawiać i że władze samorządowe są dla nas.

Do Maji:
Zajęcia dla młodzieży są ale nie w takiej ilości jak za komununy, nie ma nakazu w ich uczestniczeniu, a młodzież póki czegoś nowego nie spróbuje to uważa to za złe:/ nie wiem z czego wynika takie przekonanie ale jako osoba która jest wychowawcą/opiekunem kilkudziesięciu osób w Ustce spotkałem sie z takimi przypadkami. Najczęściej młodych osób trzeba przekonać do nowych zajęć.

Mass98
Też jestem uczniem liceum i nie raz chodziłem do burmistrza(poprzedniego i aktulanego) i prosiłem o jakąś pomoc. Nigdy nie zostałem wyrzucony zawsze zostałem wysłuchany, ale trzeba iść z konkretami tam. chcecie ławke myslę że nie bedzie problemu żeby ją ustawić ale zaproponujcie miejsce może przygotujcie teran pod tą ławkę i pokażcie że zasługujecie na nią. Co do psa to niestety, ale każdy pies czy jest na smyczy czy nie powinien posiadać kaganiec. To że pies nie gryzie Wy wiecie, ale niesety przechodnie o tym nie wiedzą. Nie chciałbym osobiście mieszkać w bloku, i pod oknem słuchać ciągłe bluzgi bo niektóre osoby zamiast znaków interpunkcyjnych używają słowa k***a, i prosze nie pisz mi że tak nie jest bo byłem kilka razy na kwadracie i wiem jak jest. A czemu juz nie jestem? niestety ale mam plany na przysłośc mam obowiązki w domu i chcę je realizować i czuć że jestem do czegoś potrzebny a nie bez czynnie stac i czegać na kogoś łaskę.
pozdrawiam

: poniedziałek, 2 kwietnia 2007, 20:54
autor: nikita
Nie ma co tu pisać elaboraty. Młodzież lubi jasne komunikaty. Postaram się.
1. Inteligentni się nie nudzą
2. Do książek obiboki, ortografię ćwiczyć
3. Naprawdę ławka wszystko załatwi? Takie niskie wymagania? :?

: poniedziałek, 2 kwietnia 2007, 23:17
autor: mika
Nikita z jednym sie nie zgodze inteligentni sie nie nudza ... to znaczy ze kazdy jak nie ma planu zajec ustalonego albo nie wie co robic bo jest np zla pogoda a wtedy nie ma gdzie isc i jedyna alternatywa jest dom, ksiazka, komputer to sa to osoby nieinteligentne? To chyba takie by bylo 90% naszego spoleczenstwa. Ty sie nigdy nie nudzilas?
Co do ortografi podziekujmy tym co wymyslili sciagi i opracowania im mniej czlowiek czyta tym gorzej u niego z gramatyka, a ja ostatnio nawet do biblioteki nie mam czasu zajsc :((( odbije sobie w wakacje mam nadzieje :D

: poniedziałek, 2 kwietnia 2007, 23:32
autor: DKS
. Inteligentni się nie nudzą
Ryzykowna teza. A znudzeni życiem?

: wtorek, 3 kwietnia 2007, 00:55
autor: nikita
jedyna alternatywa jest dom, ksiazka, komputer

Inteligentni wykorzystaliby właśnie te marne alternatywy.
Ty sie nigdy nie nudzilas?
Oj, pewnie, że się nudziłam, ale nigdy też nie twierdziłam że jestem inteligentna :wink:

: wtorek, 3 kwietnia 2007, 09:55
autor: mroofka
rzecznik pisze:
. Inteligentni się nie nudzą
Ryzykowna teza. A znudzeni życiem?
czym jest znudzenie życiem? :roll:

inteligencję posiada każdy człowiek... "znudzeni życiem" takze,
każdy prezentuje określony poziom kompetencji...stad różnice w zdolności dostosowania umysłu do zaistniałej sytuacji ;)
______________
polecam: "życie i śmierć"

: wtorek, 3 kwietnia 2007, 10:15
autor: elveez
wyczuwam ton zenskiej rywalizacji ;)

: wtorek, 3 kwietnia 2007, 10:25
autor: mroofka
elveez pisze:wyczuwam ton zenskiej rywalizacji ;)
jezeli jest rywalizacja musi być cel.
uświadom mi co nim jest w Twoim mniemaniu grogi el'Visie,
bo jakos nie znajduje logicznego wytłumaczenia ;)
to dyskurs... a z wypowiedziami poprzedników mogę,
lecz nie muszę się zgadzac, czyż nie ? 8)

zastanawiam sie nad
rzecznik pisze:znudzeni życiem?
moze znudzony życiem się nie nudzi...?

: wtorek, 3 kwietnia 2007, 10:41
autor: elveez
hehehe zachowam swoje wnioski dla siebie :D hehehe i wywine sie stwierdzeniem : ze meska logika to cos nad zenska intuicje ;) a skoro kobieta pyta o powody..to chce poznac cos co Ja ciekawi - a skoro Ja ciekawi to zapewne ...


... i wtedy przyszedl maj..namieszal w moim sercu...

hehehe (bez skojarzen)

: wtorek, 3 kwietnia 2007, 11:22
autor: mroofka
elveez pisze:ze meska logika to cos nad zenska intuicje ;) a skoro kobieta pyta o powody..to chce poznac cos co Ja ciekawi - a skoro Ja ciekawi to zapewne ...
czy ja pytam o powody?
jedynie o cel pytałam ?
powód jedynie określa cel :)

Intuicja przy tym nie ma znaczenia /żeńskiego/ wobec / męskiej /logiki.


moje wnioski elveez też zachowam dla siebie ;)hehehe

: czwartek, 5 kwietnia 2007, 22:35
autor: masasza
Proponuje po IP.

: czwartek, 5 kwietnia 2007, 23:21
autor: DKS
I będzie ban. Tym razem dożywotni. A numer IP przekażę policji.

: piątek, 6 kwietnia 2007, 07:21
autor: HAP
rzn23mgwo pisze:pozdro dla moich ziomkow !! pis
W dodatku sprawa jest polityczna. Osobnik posłużył się nazwą jaśnie nam panującej... ;)

: piątek, 6 kwietnia 2007, 07:57
autor: maj
ciekawe kto by spierdalał
Taaak ławka i nap****** wszystkich, którzy mieliby czelność zwrócić uwagę. A szkoda wydawałoby się, że moglibyśmy wspólnie coś więcej niż ławeczka wypracować. Zastanawiam się czy jest sens...

: piątek, 6 kwietnia 2007, 15:28
autor: nikita
Gdzie ten ban?

: piątek, 6 kwietnia 2007, 18:12
autor: masasza
Może chce się z nami zaprzyjaźnić. :wink: :wink: