Rozbestwionym uczniom stop...

Dla wszystkich uczniów i studentów z naszego usteckiego regionu. Można tutaj dyskutować o miejscu w którym się uczycie bądź uczyliście. O szkołach, nauczycielach, przedmiotach, itp.

Moderator: DKS

mass98
Posty: 25
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 22:07
Lokalizacja: Ustka

Post autor: mass98 » piątek, 23 marca 2007, 23:08

5tka dla Ciebie bracie;D

widzisz elvezz? chłopaki ze Słupska przyjezdżaja i o nas dobre zdanie mają.
a Ty wez przestan. szkoda slow na to co co mowiles i na co wjechales, widze ze nawet odpowiedziec nie wiesz co..
fox wpadaj zawsze kiedy chcesz ;D;D

kolezanka
Posty: 4
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 22:14

Post autor: kolezanka » piątek, 23 marca 2007, 23:11

jeśli chodzi o psy to nawet mojego się boją :)
który nawet kapcia nigdy w zyciu nie pogryzł.
Więc lęk przed tym psem wynika z Ludzkiej NIEWIEDZY !!
Przykro nam !! to nie my tu jesteśmy "CHOłOTą"

mass98
Posty: 25
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 22:07
Lokalizacja: Ustka

Post autor: mass98 » piątek, 23 marca 2007, 23:12

no wpadaj haha;d ugościmy Cię;D
zrobimy tam jeszcze gorszą ĆPATKĘ
<hahaha> żal.pl

OnaOna
Posty: 2
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 22:23

Post autor: OnaOna » piątek, 23 marca 2007, 23:13

nie maaja sie czego juz czepiac to sie psa czepiaja:] smieszne to cale zamieszanie dajcie sobie spokoj! chlopaki nikomu nie przeszkadzaja:} jest looozik:]

Anonim
Posty: 44
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 21:21

Post autor: Anonim » piątek, 23 marca 2007, 23:15

pewnie...nikomu nie przeszkadzalismy nie przeszkadzamy i nie bedziemy przeszkadzac tak samo jak byl jest i bedzie loozik

sQuN
Posty: 9
Rejestracja: sobota, 15 kwietnia 2006, 15:16
Lokalizacja: Ustka

Post autor: sQuN » piątek, 23 marca 2007, 23:19

taaa xD dziekujemy wszystkim ludzia dobrej woli za poparcie xD jestesmy zwyklymi chlopakami, ktorym sie po prostu NUDZI! i nie maja gdzie spedzac czasu! ;] wiadomo, nikt nie jest swiety, tez czasami popelniamy bledy ale ogolnie to nie chcemy nikomu przeszkadzac, uprzykrzac zycia itd :) takze... zastanowcie sie ludzie zanim znowu zaczniecie pisac pierdoly na temat ludzi, o ktorych nic nie wiecie i oceniacie ich po pozorach (kaptur na glowie, szerokie spodnie) :? LOL!

I tak stoje na schodach, siedze na kwadracie! Nic mi nie zrobicie, nic na mnie nie macie!

mgwo`

bodek
Posty: 2
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 23:01

Post autor: bodek » piątek, 23 marca 2007, 23:22

......::::: M G W O :::::....... na zawsze pozdro dla chłopaków z magierowa i chłopaków ze słupska elo

hehekasiuniaa
Posty: 26
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 22:24

Post autor: hehekasiuniaa » piątek, 23 marca 2007, 23:24

ja tam musze dzis podjechac w nocy...normalnie opinie pewnego pana mnie przestraszyly:P:Phehehhe

mass98
Posty: 25
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 22:07
Lokalizacja: Ustka

Post autor: mass98 » piątek, 23 marca 2007, 23:26

i co elvezz?

o to Ci chodzilo?
{ zyj w takim klamstwie. nie pije nikt wina na górce }

Kasia? moje wypowiedzi? ;D;D

hehekasiuniaa
Posty: 26
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 22:24

Post autor: hehekasiuniaa » piątek, 23 marca 2007, 23:27

no powiedzmy...ja nie wiedzialam ,ze ty taki grozny jestes...z kim ja sie zadaje:P:P

mass98
Posty: 25
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 22:07
Lokalizacja: Ustka

Post autor: mass98 » piątek, 23 marca 2007, 23:28

z kim się zadajesz takim sie stajesz ;D;D

pamiętaj;D

hmm..
Kasia wiesz. ja jestem spokojny chłopaczyna. znasz mnie chyba nie? ;D

hehekasiuniaa
Posty: 26
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 22:24

Post autor: hehekasiuniaa » piątek, 23 marca 2007, 23:30

ja zawsze uparcie wierzylam w to,ze ty jestes spokojny chlopaczyna,a to,ze czasem mnie wkurzales to juz inn kwestia...wiesz ocb....:P:P:P

Anonim
Posty: 44
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 21:21

Post autor: Anonim » piątek, 23 marca 2007, 23:30

mass98 a powiedz kto u nas na osiedlu nie jest spokojny...przeciez to smieszne oni na sile chca z nas zrobic "bandziorow"... :/ zalosne

Anonim
Posty: 44
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 21:21

Post autor: Anonim » piątek, 23 marca 2007, 23:53

i wiesz co elvezz bym ci cos powiedzial...ale nie powiem...bo to naprawde obrazliwe i nie upadlem az tak nisko (tak samo zeby mowic o takich rzeczach o jakich ty wspominales)Bo to ze mieszkasz na tym osiedlu (a juz wiem gdzie mieszkasz) to nie znaczy ze mozesz wtykac nos w nie swoje sprawy...!Bojaj sie gosciu...

Anonim
Posty: 44
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 21:21

Post autor: Anonim » sobota, 24 marca 2007, 00:05

bulletproof_mgwo hehe mam nadzieje ze pisales do elvezza...

Awatar użytkownika
v
Posty: 545
Rejestracja: sobota, 17 marca 2007, 22:29

Post autor: v » sobota, 24 marca 2007, 01:11

to zrozumiałem że czujecie się zagrożeni, tym co zostało napisane na forum.
początkowo ucieszyła mnie jedna z pierwszych wypowiedzi, pomyślałem: zainteresowaliście się, chcecie zabrać głos w swojej sprawie, bardzo fajnie, może wspólnie będziecie w stanie wypracować jakieś porozumienie; niestety tak można pomyśleć tylko o pierwszych dwóch trzech wiadomościach, od jak mniemam waszej grupy znajomych.

Powiedzmy, że "stanie" ma swoją tradycję, jest pewnym sposobem spędzania wolnego czasu, zwróćcie uwagę, że nie piszę, że jest żałosne lub w jakikolwiek inny sposób nie próbuję także wam ubliżyć, i tutaj proszę jako jeden z użytkowników by takie wypowiedzi się już nie pojawiały bo nie wnoszą zupełnie nic konstruktywnego do dyskusji i niestety wystawiają złe świadectwo komuś, kogo zdanie w innym wypadku można by było potraktować poważnie. Ktoś napisał o stereotypie; niestety albo stety rzeczywiście mamy z czymś takim do czynienia,tylko problem moim zdaniem polega na tym, że jest to stereotyp ostatnich kilkunastu lat, w pewnym sensie czynnie wypracowywany przez obie strony, i nie jest to owoc np. konserwatywnych poglądów.. oczywiście to nadal stereotyp i jest na pewno krzywdzący dla pewnych osób, może nawet 'zły', ale jego użycie w pewnych wypadkach ma sens; możemy go potraktować/rozumieć jako instynktowne rozpoznanie bezpieczeństwa przez ludzi żyjących w nie zawsze bezpiecznym świecie, który sami sobie tworzymy, i w tym zakresie możemy mieć dla niego zrozumienie. ale do czego zmierzam, ktoś napisał "czas zaprzestać polskiemu stereotypowi" – w porządku, mam jednak nadzieję, że zdajecie sobie już sprawę z tego, że teraz to będzie o wiele trudniejsze niż na początku całej dyskusji, bo jak już wspomniałem pewne zwroty zaczęły wnosić w wymianę zdań relacje pomiędzy użytkownikami (pomiędzy czytającym a piszącym), w które nie wchodzą ludzie na wzajem się szanujący. Ale straty można odrobić.

Co do fizycznych interakcji,o których chciałem wspomnieć, one mają chyba juz coś wspólnego z tymi tutaj, zaraz napiszę dlaczego tak uważam, teraz poteoretyzuję; skoro ktoś wie, że ludzie oceniają go przez pryzmat jakiś stereotypów(o których jednej ze specyficznych cech i jej istnieniu moim zdaniem, już wspomniałem) a tym bardziej jeśli jest to grupa osób, to zarówno ta osoba czy też grupa, powinna pamiętać, że jest pojmowana jako obiekt o trochę zwiększonym ryzyku, większego niebezpieczeństwa: dzieje się tak często ze względu na pewne nieistotne zdawałoby sie hm 'emblematy' takich stereotypowych grup bądź jednostek (niech to będzie nawet ten piesek) , czasami są to także ostrzejsze zachowania, jednak ciągle mogące być ujmowane jako błahe: np głośne zachowywanie się w nocy, jednak o nich nie chcę pisać, bo jak się wydaje nie jest to teraz potrzebne, a na to co chciałem tutaj zawrzeć zwracam uwagę inną drogą. Do rzeczy... Rozpatrując więc tą pierwszą opcję 'emblematów' - ktoś będący tegoż stereotypu obiektem ma świadomość bycia nim, niestety powinien z tego względu, żyjąc w społeczeństwie być trochę bardziej ostrożniejszym, nawet ponad normę. Wiąże się to z pewną odpowiedzialnością za powierzchowną formę jaka wypływa lub nie z wnętrza i z tym, że taki ktoś chce zwrócić uwagę ludzi bardziej na to kim jest i co czyni, a nie na to za kogo go ludzie wezmą na pierwszy rzut: właściwie większość z nas się z tym boryka; mężczyźni w towarzystwie kobiet, kobiety w towarzystwie mężczyzn, nauczyciele, księża, łysi, długowłosi, ludzie z tatuażami, ci którzy prowadzą bmw i ci którzy zbierają pieniądze dla wielkiej orkiestry, nie jesteście odosobnieni.
teraz te interakcje, piszecie że nikogo nie zaczepiacie, byłem skłonny w to początkowo uwierzyć, niestety po reszcie wypowiedzi nie mogę tego ruchu uczynić, napiszę dlaczego (w szerokim pojęciu zaczepiania) i będę już kończyć: otóż jak pewnie wiecie ludzie nawiązują z sobą kontakt na wielu różnych kanałach, to może być słowo, obraz, muzyka, ale także gest, a za nim albo może nawet przed nim, to wszystko co kryje się pod pojęciem mowy ciała, i jeszcze pewnie trochę możliwych dróg by się znalazło.
I teraz jeśli na forum pojawiają się zdania (nie ważne czy sprowokowane czy nie, bo część z nich taka na pewno nie była) poprzez, które o czym już pisałem, można wątpić o szacunku dla czytelnika, wtedy niestety staje się bardzo nieprawdopodobnym by osoba tak pisząca przejawiała w pełni dobry stosunek do przypadkowego przechodnia, a skoro znaki są odczytywane na wielu kanałach, nie trzeba kogoś atakować fizycznie czy nawet słowem by poczuł się zagrożony, obrażony, wyzwany etc. Wewnętrzny stosunek, któremu po części daliście wyraz na forum, skłania do pomyślenia o tym , że nie wszystko jest tutaj w porządku. Ale jak pisałem, to nie znaczy, że nie może być.
Więc na koniec, jeśli chcemy dojść do porozumienia, jako ludzie, to musimy korzystać z jednego języka, w którym nie ma miejsca na agresję, ani na manifestacje siły, która zresztą zazwyczaj jest oznaką słabości.

Pozdrawiam więc i do zobaczenia gdzieś na ulicy w mgnieniu przelotnie rzuconego uśmiechu czy życzliwego spojrzenia.

v

hehekasiuniaa
Posty: 26
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 22:24

Post autor: hehekasiuniaa » sobota, 24 marca 2007, 08:57

agresja?pewnie chodzi o te ostatnie kilka postow.....ale jak tu nie byc agresywnym kiedy wszyscy sie do Ciebie czepiaja i maja jakis problem,oskarzaja o cos czego nigdy nie zrobiles.a te wzmozone patrole policji to juz paranoja...

Awatar użytkownika
yacek
Posty: 380
Rejestracja: wtorek, 16 stycznia 2007, 17:04
Lokalizacja: Ustka--Cambridge

Post autor: yacek » sobota, 24 marca 2007, 09:58

Jedna konkretna i inteligętna wypowiedź na forum i cwaniaczki nie potrafią juz na to odpowiedzieć :)
Brawo v
pozdro
http://www.fanfoto.pl/yacek29.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Żuławy
Posty: 1
Rejestracja: piątek, 23 marca 2007, 23:06

Broblem "kwadratu"........

Post autor: Żuławy » sobota, 24 marca 2007, 10:08

Zapytam i sam odpowiem.... Czy w tamtym miejscu gdzie gromadzi sie grupka kumpli pobito kogoś albo coś w tym stylu?????.......NIE.....Osobiście niemieszkam w tamtych rejonach (chociaz nie raz tam byłem :P Pozdro dla tamtych ludzi :D)ale jestem z Żuław i tam tez młodzi ludzie spotykaj sie... ale przechodnie wogule się tym nieinteresują zajmują sie swoimi sprawami a młodzież swoimi. Wogóle kto wam powiedział że ludzie sie boją tamtedy przechodzić ?????.

Awatar użytkownika
Qazar
Posty: 170
Rejestracja: poniedziałek, 8 stycznia 2007, 10:50

Post autor: Qazar » sobota, 24 marca 2007, 10:09

powiem szczerze śledziłem ten temat z prawdziwym zainteresowaniem i muszę się zgodzić z >> v << i po prawdzie dziwię się wam nic nie robicie w swojej sprawie tylko czekacie aż ktoś do was przyjdzie i "poda wam pod nos" gotową receptę, skoro uważacie się za ludzi dorosłych wykażcie się chociaż odrobiną inwencji i zróbcie coś w tym kierunku aby zmienić obecny stan rzeczy, narzekacie na radnego Siudka, a czy byliście u niego i zasygnowaliście mu o istniejącym problemie?? myślę że trochę konstruktywnej krytyki w waszym kierunku się przyda, potraficie tylko narzekać że nikt wam niczego nie chce dać - zróbcie coś w tym kierunku!!! Idźcie do ratusza zaproponujcie coś a nie czekacie na gotowe.

Ludzie mają rację pisząc o was jak o "bandytach" bo tak się zachowujecie, najlepszy przykład jest tu na forum!!
Więc weźcie się za siebie i zmieńcie to.
pozdro

Zablokowany