Strona 1 z 1

Jak to było w PRL-U

: czwartek, 29 marca 2007, 06:27
autor: Mirek

: wtorek, 24 kwietnia 2007, 14:17
autor: elveez
bardzo fajna wystawa :D sam mam w domu magnetofon szpulowy dzialajacy jeszcze i tasmy Fe ale uwazam ze najbardziej stylowe do dzis sa albumy na fotografie.

: wtorek, 24 kwietnia 2007, 14:37
autor: nikita
Mi się najbardziej spodobał BUDYŃ :D

: piątek, 15 czerwca 2007, 14:51
autor: RYMARZ
A mi PRL kojarzy się z permanentnym, wszechogarniającym badziewiem.

: poniedziałek, 20 sierpnia 2007, 12:22
autor: elveez
Ostatnio ogladalem kroniki PRL - najobszerniejsze pelne kroniki na swiecie. PRL to byl bardzo dziwny twor, jednakze, do niedawna na poddaszu u kolesia lezal bass firmy Luna (Polski?) stan idealny. Sam odkupilem od szefa ratownikow gitare Defila, gryf byl minimalnie skrzywiony - biorac pod uwage wiek gitary, byla w idealnym stanie. To samo meble - w wielu mieszkaniach do dzis widze ciezkie ale jakze urocze szafeczki. :twisted: To samo lastryko, na wielu klatkach schodowych :) nie do sltłuczenia ;)

: środa, 22 sierpnia 2007, 21:33
autor: falcorman
Sam posiadam mebelki rodem z PRL-u 8)

: środa, 22 sierpnia 2007, 21:47
autor: homa
Ostatnio ogladalem kroniki PRL - najobszerniejsze pelne kroniki na swiecie. PRL to byl bardzo dziwny twor, jednakze, do niedawna na poddaszu u kolesia lezal bass firmy Luna (Polski?) stan idealny. Sam odkupilem od szefa ratownikow gitare Defila, gryf byl minimalnie skrzywiony - biorac pod uwage wiek gitary, byla w idealnym stanie. To samo meble - w wielu mieszkaniach do dzis widze ciezkie ale jakze urocze szafeczki. Twisted Evil To samo lastryko, na wielu klatkach schodowych Smile nie do sltłuczenia Wink
grałem kiedyś na defilu ehh łapy bolały jak cholera ale ten klimat => Jak śpiewa Zdrowa Woda "w stolarni majster robił defile już można było dylana szyć" czasy PRL-u Znam opowiadań ojca i chciałbym się cofnąć tak na tydzień czasu :D

: czwartek, 23 sierpnia 2007, 00:45
autor: falcorman
Ja posiadałem kiedyś akordeon, który wcześniej należał do mojego wujka - niestety nigdy nie nauczyłem się na nim grać. Za to mój wujo to tak zasuwał, że ho ho ho ... 8)