Strona 1 z 19

: sobota, 29 września 2007, 02:46
autor: Edward Kuciak
Panie Janie Marianie,
Jakbym widzial Kaczynskich przez media odbierane tu w Toronto, to sa oni: dyktatorem w dwoch osobach, homofobem, ignorantem ("marihuana to z konopi?"), z wygladu podobnym do kaczki, ultrakonserwatywnym katolikiem, przeciwnikiem Unii Europejskiej. Obrazek nie za bardzo "cool" tu w Kanadzie.
Ale jakby sie kierowac tylko wizerunkiem mediow tradycyjnych, to ten obraz jest spaczony. Bardziej "Kaczora" poznaje sie z innych zrodel (strony internetowe, blogi), tam przyznaje sie do szlachectwa. NIE WSTYDZI SIE WYZNAC ZE MA POCHODZENIE SZLACHECKIE (wyk. aut.). A to jest piekne, wzniosle, odwazne, nadzwyczaj ludzkie i polskie! Pamietasz Polaku czasy gdzie za wyznanie, ze ze szlachty w potylice Ci strzelali?
Juz z tego samego powodu, ze szlachcic, ma u mnie glos. I ze ze swojego pochodzenia jest dumny. Jak wczesniej otrzymal glos ode mnie nasz tutejszy szlachcic Stan Tyminski, do zacnego, wielkiego klanu Nalecz nalezacy. Jako monarchista bede glosowal na szlachcica. W polskiej monarchii, tylko szlachcic mogl byc wybrany na krola.
Pozdrawia z ciemnego toronto o godzinie 20:45 Lewed + Dzisiaj na moim blogu: "Zawodzacy Muezin".

: sobota, 29 września 2007, 07:40
autor: inkwizytor
No, skoro pochodzenie szlacheckie jest dla Pana takie ważne... Tylko problem w tym jak to sprawdzić? Wiadomo, że szlachcicem można było zostać ot tak, z nadania lub za pieniążki (oczywiście niewiadomego pochodzenia) lub po prostu samemu wypisać sobie papierek. Tak więc, szlachcicem mógł zostać byle burak. :lol:
Dziś, np okazuje się, że kaczor Jarek był wielkim opozycjonistą, solidarnościowcem i cierpiał prześladowany... :roll: kłamczuszek.
Niech sie Pan nie da nabrać na te kity. :wink:

: sobota, 29 września 2007, 22:48
autor: Edward Kuciak
Inkwizytor, szlachcicem sie rodzi. W tradycji polskiej nie bylo pasowan, rejestrowan i papierkow. Nikt sobie nic nie mogl kupic szlachectwa. SZLACHCICEM SIE RODZI (wyk. aut.). Dlatego nikt nikogo u nas wsrod szlachty polskiej nie sprawdza. Ten kto jest szlachcicem, ten to wie. Wynosi to z domu. A jak sie znalazl ktos kto podwazyl szlachectwo drugiego szlachcica, to osadzal to sad szlachecki, czy z racja czy bez racji takowy zostal pomowiony o nieszlachectwo.
Kto jest ze szlachty to wiedziel, bo ta informacja przechodzila z pradziada na dziada. Z generacji na generacje. Pewn maniery szlacheckie siadza w zachowaniu, we krwi. Rodzina o tym wiedziala i znajomi. I to byl ten dowod. Dopiero zaborcy zaczeli wymagac dowodu na pismie, ze jest sie ze szlachty. Takiej bumszaki, poniemajesz?
Bony, zmiana plci jest dosc popularna tu, tak samo jak "kolonie odwykowe". Takie odwyki. Najbardziej popularna jest alkoholowa (AA). Popularne tez jest fundowanie przez rodzicow sztucznych piersi dla dziewczat konczacych licea, jako nagroda za pozytywne zaliczenie nauki.
Pozdrowiam serdecznie ze slonecznego Toronto, Lewed + PC Diet Cola ze slomki.

: niedziela, 30 września 2007, 13:31
autor: inkwizytor
To by wyjaśniało skąd u mnie w piwnicy te dziwaczne ciuchy i zardzewiała szabelka... :D

: niedziela, 30 września 2007, 15:39
autor: Edward Kuciak
Inkwizytor,
No moze ubranie i szabelka przetrwaly, wszak nie jest to "dowod" na pochodzenie szlacheckie. Dowodem takim wedlug starych szlacheckich zasad przed sadem byliby swiadkowie ze strony mamy i taty. Prawo wymaga 6 swiadkow pomieczowych + 6 pokadzielnych.
Nie zapominajmy, ze szlachta byla grupa hermetyczna i nie mieszla sie z osobnikami z innych stanow. Mieszkali i zadawali sie tylko ze soba. Dlatego kazdy z rodziny i znajomi wiedzieli o pochodzeniu szlacheckim. Wobec tego mogli zaswiadczyc o takowym. Zabory, wojny i okupacje podniszczyly struktore szlachecka. Wiele szlachty zostalo zdeklasowanych. Ekonomicznie zostali zrownani do chlopow. Niczym od nich sie nie roznili, oprocz zachowanej tradycji, manier i patrotyzmu.
Kazdy Polak ma krew szlachecka. Zapytaj kogokolwiek, to ci powiedza "o rzeczywiscie babcia cos wspominala, ze podobno ze szlachty sie wywodzimy". Byl okres ze pochodzenie szlacheckie trzeba bylo ukrywac. Nikt sie tym nie wynosil. Wolal zapomniec, bo mogloby to przyniesc tylko klopoty. Wiele Polakow wie o swoim szlacheckim pochodzeniu, ale nie pamieta jakim herbem przodkowie sie pieczetowali.
Giertych, jak byl ministrem edukacji. Podobno wielki i prawdziwy Polak nie wrzucil na liste obowiazkowych lektor dokumentu Daniela Beauvois "Polacy na Ukrainie 1831-1863 Szlachta Polska na Wolyniu Podolu i Kijowszczyznie". Ta ksiazke mlodziez powinna znac aby zrozumiec swoja tozszamosc. Beauvois opisuje, jak Ruski zaborca wyrugowal stan szlachecki w Polsce na Kresach.
Nie zapominajmy, ze obecnie istniejace herbarze opisuja tylko 20% szlachty polskiej. 80% szlachty ploskiej zostalo zniszczone, lub zdeklasowane do roli chlopow czy mieszczan przez zaborcow i okupantow. Zadne dowody nie zostaly. Tylko tradycja i przekazywanie tej informacji z generacji na generacje.
Pozdrawiam serdecznie zs slonecznego Toronto, Lewed + 09:49 Hrs. + PC Diet Cola ze slomki.

: wtorek, 2 października 2007, 21:20
autor: mika
lol a ten dalej swoje ...

: wtorek, 2 października 2007, 22:09
autor: Edward Kuciak
Mika, wiedza o szlachcie wsrod polskiego spoleczenstwa poskomunistycznego jest nikla i wypaczona. Paradoksem, najlepsze opracowanie o stanie szlacheckim nawet nie napisal polski historyk, a Walijczyk, pan Norman Davies.
Ignorancja o stanie szalecheckim jest tak wielka, ze porownuje ja do ignorancji Polakow w sprawie marihuany. Dlatego propaguje te dwa tematy jednoczesnie. Ciemnota i ignorancja jest nawozem sztucznym do roznego typu totalitaryzmow. Demokracja jest wspanialym systemem politycznym, ale pod jednym warunkiem: spoleczenstwo musi byc doinformowane.
Pozdrawiam serdecznie, Lewed + lekki bol po prawej stronie na wysokosci klatki piersiowej.

: wtorek, 2 października 2007, 22:17
autor: mika
zyje pan przeszloscia a trzeba patrzec w przyszlosc inaczej wpadnie sie w bledne kolo ...

: środa, 3 października 2007, 01:31
autor: Edward Kuciak
Mika,
Ja nie widze przyszlosci bez odnoszenia sie do przeszlosci. Jak mozesz budowac swoja tozsamosc na przyszlosci tylko?
Moze tam w Polsce latwo byc Polakiem bez historycznych korzenii. Mam doswiadczenie emigranta i tu w tym kotle z dziesiatkami roznych narodowsci i etnicznych grup, swojej polskiej tozsamosci dopatruje sie raczej w rodzinie i historii, a nie nieznanej i niezdefiniowanej przyszlosci.
Bo nikt nie wie jaka bedzie Polska za 100-200 lat, jezeli bedzie jeszcze istniec, ale wiem jaka byla Polska w XVI-XVII wieku, kiedy przezywalismy swoj Zloty Wiek. Lepiej budowac swoja tozsamosc na czyms co istnialo, niz na czyms co jest nieznane, prawda?
Pozdrawiam serdecznie, Lewed + juz po obiadku + zabieram sie do pisania bloga sluchajac internetowego radia polonijnego www.abcradio.ca.

: środa, 3 października 2007, 16:18
autor: inkwizytor
Coś mi sie wydaje, że to właśnie szlachta rozpieprzyła Polskę, te kłótnie i słynne "liberum veto". Czy Pan, jako prawdziwy szlachcic ma w domu służbę? :D Ze dwie dziewki i parobka? Dziewki oczywiście do chędożenia :lol:
Jakoś nie wyobrażam sobie w dzisiejszych czasach powrotu szlachty, chociaż czasami widuję prawdziwą szlachtę delektującą się złotym płynem w ogródkach piwnych... :roll:

: środa, 3 października 2007, 16:49
autor: Ustka2007
Typowy strój szlachcica Polskiego.

[img:438:687]http://www.wiw.pl/sztuka/plastyka/dyscy ... hcic-z.jpg[/img]

To jako ciekawostka.

Pozdrawiam wszystkich szlachciców na emigracji.

: środa, 3 października 2007, 18:01
autor: bony
szabli! qrwa, szabli!!!

: środa, 3 października 2007, 18:50
autor: elveez
Stan Tyminski,
Zwykly cienias i pozorant - gdzie On startuje ?? hehehe w Polsce to On Stanislaw ? Ludzie juz mu podziekowali niejednokrotnie :D Pluja mu w gebe a on mowi ze pada.

: środa, 3 października 2007, 19:40
autor: inkwizytor
Jest jeszcze jeden w Rzeczypospolitej zacny szlachetka, imć Kononowicz Krzysztof :mrgreen:

: środa, 3 października 2007, 20:26
autor: Bjacek
Ustka2007 pisze:Typowy strój szlachcica Polskiego.
Strój jak strój, ale to lico krągłe (to pewnie z głodu) i pysk pąsowy (z zimna zapewne). Szabelka może i zardzewiała, ale dobra do wymachiwania przy miodzie.

: środa, 3 października 2007, 22:24
autor: Edward Kuciak
Inkwizytor, wlasnie taki obraz szlachty, jaki Ty przedstwiles uczono na historii w PRL-u. Smutne, ze wiekszosc Polakow tak postrzega szlachte. Jest duzo do roboty aby mlodziez i nastepne pokolenia zaczely uczyc sie prawdy o szlachcie i w konsekwencji byc dumnym z tego co szlachta zrobila dla budowy Polski i polskiej mysli politycznej.
Pana Stanislawa Tyminskiego h. Nalecz popieralem, poniewaz nie wstydzi sie przyznac publicznie, ze pochodzi ze szlachty i ze jest Polonusem. Niewielu wie, ze byl on tez liderem Libertarianskiej Partii Kanady. Komuszki go zalatwily, jak zreszta kazego Polonusa, ktory nie nalezal do ukladu (vide Jerzy Izdebski). O sobie nie wspomne, bo jestem skromny.
Pozdrawiam serdecznie, Lewed + slonecznie i 24-stopniowo + 4 sliwki, dwie morelki i jedna gruszka.

: czwartek, 4 października 2007, 07:53
autor: elveez
wlasnie taki obraz szlachty, jaki Ty przedstwiles uczono na historii w PRL-u. Smutne, ze wiekszosc Polakow tak postrzega szlachte.
A Pan Panie Kuciak nie zamierza ratowac imienia szlachty, tu, z kraju ? Wygodna pozycje Pan przyjal.

13 stopni + Raport rozchodu + biurko + 2 spinacze + piasek na podlodze + przepustka + PEPSI

: czwartek, 4 października 2007, 11:04
autor: Ustka2007
Kol. Elveez tutaj Szlachta nie ma tyle wygód co w US. W zimę ciężko jest o zakup morel, śliwek a co dopiero dietetycznej Coca-Coli. Do tego przez cały rok jest zimno....

: czwartek, 4 października 2007, 20:41
autor: inkwizytor
Komuszki go zalatwily, jak zreszta kazego Polonusa, ktory nie nalezal do ukladu (vide Jerzy Izdebski). O sobie nie wspomne, bo jestem skromny.
Jerzego Izdebskiego załatwił jego własny niewyparzony język :lol:

: czwartek, 4 października 2007, 22:26
autor: Edward Kuciak
Elveez, o dobre imie szlachty trzeba walczyc nie tylko na obczyznie, ale szczegolnie w Polsce. W Polsce szlachta jest dalej w podziemiu. Uspiona. Wielu zapomnialo o swoim pochodzeniu. Inni sie bali wyznac, nie przekazali tej inforamcji mlodszym. Jeszcze inni maja w swojej swiadomosci wizerunek szlachty wyuczony w PRL-u i czuja awersje do tej grupy spolecznej. Nie zapominajmy, ze nauki genealogiczno-heraldyczne byly uwazane przez komunistow jako czarna magia. W Polsce genealogia jest malo znanym hobby. Gdy na przyklad w Ameryce, jest to najbardziej popularne hobby.

Inkwizytor, Jerzy Izdebski h. Pomian nie nalezal do ukladu, nie pil i mowil prawde. To go zniszczylo. Kazdy showman ma dobry jezyk. Tutaj zostalby gwiazda. Moze troche kontrowersyjna, ale przez to i slawna. Tam go uciszyli i wykopali z kraju. Pamietam w Slupskim Urzedzie Celnym zalatwialismy z Jurkiem jakies papiery. Pulchna okragla geba urzedniczki spojrzala na nas i jak gajzer wybuchla: "Po co wy tu przyjezdzacie do Polski? Zeby psuc mlodym w glowach? Wracajcie skad przybyliscie!". 90% urzedznikow w Polsce tak mysli o powracajacych Polonusach. Nic dziwnego, ze dalej jestesmy tu, i jeszcze wiecej ambitnej mlodziezy wyjezdza z tego rozowego raju.

Ustka2007, wygody? Emigracja to choroba. Ze zdrowych panstw ludzie nie emigruja. Kazdy powinien samorealizowac sie we wlasnym kraju. A szlachta tym bardziej, poniewaz jest to najbardziej patriotyczny element spoleczenstwa.
Amerykanie nie lubieli szlachty. Nie wszyscy wiedza, ze zeby dostac sie na emigracje do USA, Polacy zatajali swoje pochodzenie. Glownie mowili, ze pochodza z chlopow. Amerykanie kazali podpisac deklaracje, ze sie nie jest anarchista, bigamista i szlachcicem.

Pozdrawiam serdecznie ze slonecznego Toronto, Lewed + lato cos nie chce nas oposcic + 3 sliwki, dwie morelki i jedna gruszka + biegne na zakupy.