Strona 3 z 15

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: niedziela, 8 lutego 2015, 20:27
autor: Smerf Maruda

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: niedziela, 8 lutego 2015, 20:39
autor: Topilzin
Myślałem że Michałkiewicz wykorkował ale cicho w prasie światowej to chyba nie. :lol: :lol: :lol:

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: wtorek, 10 lutego 2015, 20:00
autor: Smerf Maruda
Topilzin pisze:Myślałem że Michałkiewicz wykorkował ale cicho w prasie światowej to chyba nie. :lol: :lol: :lol:
Całość:
http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3318" onclick="window.open(this.href);return false;

...do pana prezydenta Bronisława Komorowskiego, kontynuującego tradycję kandydowania z protekcji Wojskowych Służb Informacyjnych. Jak bowiem pamiętamy, przed ostatecznym głosowaniem w roku 2010 pan generał Marek Dukaczewski nieubłaganym palcem wskazał właśnie na niego, deklarując, że kiedy tylko wygra, on z radości otworzy sobie i wytrąbi butelkę szampana. Aluzję zrozumieli wszyscy ? i funkcjonariusze i ich rodziny i agencji wpływu z rodzinami i konfidenci z rodzinami ? dzięki czemu marszałek Bronisław Komorowski został prezydentem ?wszystkich Polaków?. Teraz już żadne aluzje nie są potrzebne; chociaż pan generał Dukaczewski z szampanem się nie deklaruje, wszyscy i bez tego wiedzą, co przystoi im czynić.

... pan red. Michnik najwyraźniej powinność swej służby zrozumiał i żartobliwie przewidział, że pan prezydent Komorowski przegra wybory, ?jeśli pijany na pasach przejedzie zakonnice w ciąży?. Właściwie w tej sytuacji nie ma potrzeby urządzania wyborów, ale WSI, podobnie zresztą jak michnikowszczyna uważają, że jednak jest. Chodzi o to, by postępactwu stworzyć złudzenie, że oto uczestniczy w tworzeniu Historii

...chociaż było wiadomo, że Wojskowe Służby Informacyjne w końcu zdecydują się na oficjalne wystawienie własnego kandydata na prezydenta, kiedy pan prezydent Bronisław Komorowski ogłosił, że się wystawia, zapanowało zrozumiałe poruszenie. Wprawdzie Wojskowych Służb Informacyjnych oficjalnie ?nie ma?, ale ? jak wielokrotnie wspominałem ? ta oficjalna nieobecność jest tylko wyższą formą obecności

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: wtorek, 10 lutego 2015, 20:56
autor: Topilzin
A kto rządzi w Polsce według smerfa?Bo Michałkiewicza zdanie już znane. :lol:

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: wtorek, 10 lutego 2015, 21:33
autor: Smerf Maruda
Papa Smerf i

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: piątek, 13 lutego 2015, 21:05
autor: inkwizytor
Topilzin pisze:Jak nie Michałkiewiczem to Pietrzakiem.Dla człowieka jak ty co sam ze sobą gada to wystarczy. :lol:
Święte słowa! :lol: :lol: :lol:

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: sobota, 14 lutego 2015, 08:34
autor: Smerf Maruda
inkwizytor pisze:
Topilzin pisze:Jak nie Michałkiewiczem to Pietrzakiem.Dla człowieka jak ty co sam ze sobą gada to wystarczy. :lol:
Święte słowa! :lol: :lol: :lol:

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: niedziela, 15 lutego 2015, 10:13
autor: Smerf Maruda

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: niedziela, 15 lutego 2015, 10:55
autor: Smerf Maruda
kolejny film dla mojego przyjaciela Topilcyna


Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: niedziela, 15 lutego 2015, 11:32
autor: inkwizytor
No tak, mister Ziemkiewicz - kolejny "autorytet", tym razem specjalista od gwałtów na śpiocha. :lol:

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: niedziela, 15 lutego 2015, 12:16
autor: Topilzin
No to Putin posra się w portki ze strachu jak zobaczy swoich przeciwników w Polsce. :lol: :lol: :lol:
Mam wrażenie że ci ludzie ,historycy naturszczykowie ,wpadli w jakąś czarną dziurę czasową.Problemami , które stoją teraz po drzwiami (bardzo poważne)zajmą się pewnie już ich dzieci w 2075 roku.Tradycyjnym gwoździem takich imprez stało się już obrażanie uznanych w kraju i za granicą autorytetów.Dziwna zbieżność z Russia Today ale może się mylę. :shock:
Dziwne że do NSR pchają się szweje bez motywacji a ci panowie nie.Z resztą te tematy były już oklepane w klasyku "Zywot Briana" z Monty Pythonsów.
Polecam smerfowi.

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: niedziela, 15 lutego 2015, 19:52
autor: Smerf Maruda
Topilzin pisze:.Z resztą te tematy były już oklepane w klasyku "Zywot Briana" z Monty Pythonsów.
Polecam smerfowi.
"Żywot Briana " oglądałem co najmniej kilkanaście razy, tak samo jaki inne, ich filmy.
Polecam dla lemingów.

Od 3 min ktoś , kto przypomina mi Bronka Komora :mrgreen:
tak samo kaleczy j. polski jak aktualny president Polszy,

aż już watek o prezydencie UE Kusiusi Wielkim Tusku bezcenny



Dzięki ci wielki Topilcynie , za nawiązanie do ich cyrku :twisted:

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: niedziela, 15 lutego 2015, 20:13
autor: Topilzin
Są lepsze kawałki o was ale ten smerf zobaczył naturalnie kogo?Tuska. :roll: :lol: :lol: :lol:

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: niedziela, 15 lutego 2015, 21:12
autor: Smerf Maruda
Topilzin pisze:lepsze kawałki o was ale ten smerf zobaczył naturalnie kogo?Tuska. :roll: :lol: :lol: :lol:
Dawaj te kawałki o smerfach,

nie daj się prosić :twisted:

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: niedziela, 15 lutego 2015, 21:17
autor: Topilzin
Smerf Maruda pisze:
Topilzin pisze:lepsze kawałki o was ale ten smerf zobaczył naturalnie kogo?Tuska. :roll: :lol: :lol: :lol:
Dawaj te kawałki o smerfach,

nie daj się prosić :twisted:
Od 28 minuty ,1:12 ale tam jest prawie tylko o was smerfowatych , cały film. :lol:


Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: czwartek, 19 lutego 2015, 19:24
autor: Smerf Maruda
Weźmy na przykład takiego pana redaktora Michnika. Wiadomo, że kto jak kto ? ale on na pewno żadnym podżegaczem wojennym nie jest, bo jest płomiennym szermierzem pokoju. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości ? ale z drugiej strony wiadomo też, że wszystkie wojny toczą się przecież o pokój. Nigdy nie słyszano o żadnej wojnie, której celem byłaby dalsza wojna. Skoro tedy wszystkie wojny toczą się o pokój, to od razu widać, że sprzeczność między płomienną walka o pokój, a podżeganiem do wojny może być pozorna. Już dawno zwróciło na to uwagę Radio Erewań, odpowiadając słuchaczowi na pytanie, czy będzie wojna. - Wojny oczywiście nie będzie ? odpowiedziało Radio Erewań ? natomiast rozgorzeje taka walka o pokój, że nie zostanie nawet kamień na kamieniu.


...Tak samo zresztą uważał pruski teoretyk wojny Karol von Clausewitz, który twierdził, że wojna jest prostą kontynuacją polityki, tyle, że innymi środkami. Skoro nie da się doprowadzić do pokoju środkami pokojowymi, to nie ma innej rady, jak wojna. Wszystko będzie w jak najlepszym porządku, byle tylko pamiętać, że to wojna o pokój, no i oczywiście ? w jedynie słusznej sprawie.

... Stanisław Lem w ?Cyberiadzie? opowiada o wojnie toczonej między dwoma cesarstwami. Trwała ona kilkadziesiąt lat ? a potem jeszcze cztery ? bo powstały spory, kto wygrał, a kto przegrał. Zdaje się, że podobna sytuacja wytworzyła się na Ukrainie w następstwie zawieszenia broni. Separatyści na przykład twierdzą, że w okrążeniu w rejonie Debalcewa znalazło się osiem tysięcy ukraińskich żołnierzy, a tymczasem źródła ukraińskie twierdzą, że jest akurat odwrotnie ? że zwycięża tam niezwyciężona ukraińska armia. Nietrudno się domyślić, że ten prestiżowy spór musi zostać rozstrzygnięty, a to oznacza, że uzgodniony w Mińsku rozejm może okazać się niezwykle kruchy.

... między Stanami Zjednoczonymi, a Niemcami i Francją zarysowała się różnica zdań na temat optymalnego rozwiązania kwestii ukraińskiej. Amerykańscy eksperci uważają, że NATO, to znaczy ? wszystkie państwa członkowskie, a więc również Polska ? powinny rozpocząć dostarczanie broni na Ukrainę, podczas gdy Nasza Złota Pani i francuski prezydent Hollande uważają, że najlepsze są metody dyplomatyczne. Ponieważ zarówno Stany Zjednoczone, jak i Niemcy, a Francja pewnie też, mają u nas swoje agentury wpływu, zgrupowane albo w Stronnictwie Amerykańsko-Żydowskim, albo w Stronnictwie Pruskim ? obok których istnieje też Stronnictwo Ruskie - to ta różnica zdań natychmiast ujawnia się i u nas. Agentury ? jak to agentury ? nie mogą występować z otwartą przyłbicą, więc siłą rzeczy operują rozmaitymi aluzjami ? podobnie zresztą, jak i za pierwszej komuny. Dlatego ni z tego, ni z owego zapalił się w Warszawie Most Łazienkowski i tak pięknie się palił, jakby ktoś go polewał napalmem.


.... sytuacja raczej się zaostrza ? na dowód czego nawet funkcjonariusze niezależnych mediów głównego nurtu zaczynają się nawzajem wycinać. Okazuje się, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3326" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: czwartek, 19 lutego 2015, 20:29
autor: Smerf Maruda

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: czwartek, 19 lutego 2015, 21:06
autor: Topilzin
...Tak samo zresztą uważał pruski teoretyk wojny Karol von Clausewitz, który twierdził, że wojna jest prostą kontynuacją polityki, tyle, że innymi środkami. Skoro nie da się doprowadzić do pokoju środkami pokojowymi, to nie ma innej rady, jak wojna. Wszystko będzie w jak najlepszym porządku, byle tylko pamiętać, że to wojna o pokój, no i oczywiście ? w jedynie słusznej sprawie.
Clausewitz pisał że wojna jest niczym innym jak kontynuacją polityki innymi środkami lecz nigdy nie twierdził że prostą kontynuacją.To dodałeś sobie już sam lub twój guru co nie czytał jak ja w orginale.
Niby niuans ale jednak zasadnicza różnica co nie smerf?
To twoje wywody czy wklejasz?

Są inne ciekawe cytaty generałów co stracili lata na wojnach.
Taki Graf von Moltke np. chyba Helmut twierdził że wszystkie strategie mają swoją zasadność ale tylko do pierwszego spotkania z wrogiem.
Taki aneks do Clausewitza podparty doświadczeniem.

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: sobota, 21 lutego 2015, 12:10
autor: Smerf Maruda
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/23426 ... asz-wywiad" onclick="window.open(this.href);return false;


Politycy rządzącej partii i ich prezydent wydają się być zaskoczeni słowami prof. Romualda Szeremietiewa, że Rosja chcąca odbudować imperium będzie musiała podbić Polskę.


Już pojawiły się apele, aby ?nie straszyć Polaków?, ale jakoś nikt nie pamięta, że mistrz straszenia, że dzieci mogą nie pójść do szkoły 1 września, był do niedawna premierem.

Zapytaliśmy prof. Romualda Szeremietiewa, czy aby na pewno Rosja potrzebuje czołgów i artylerii na Polskę.

wPolityce.pl: W programie Bogdana Rymanowskiego w TVN24 powiedział pan, że Polska będzie musiała być zaatakowana zbrojnie przez Rosję, jeśli ta chce odbudować imperium. Czy aby na pewno? Czy nie wystarczyłoby Moskwie zainstalować przyjazne sobie władze?

Prof. Romuald Szeremietiew, były wiceminister obrony narodowej: No jeżeli Polska nie będzie stawiała żadnego oporu i podporządkuje się politycznie temu, co Rosja będzie chciała zrobić, wyda jej różnych osobników nie zgadzających się na podporządkowanie Polski ? w tym mówiącego te słowa ? no to faktycznie nie musi atakować militarnie.

Bo sytuacja polityczna wewnątrz kraju może być taka, że spora część Polaków powie: po co mamy walczyć o kraj? Poco znowu przelewać krew, z Rosjanami można spokojnie wódkę pić i cieszyć się życiem.

Można. Można wódkę pić i zagryzać cebulę. Jednak, jeśli zwycięży takie podejście, to oznacza, że nasza niepodległość, która trwała niegdyś 20 lat i zakończyła się drugą wojną światową. Teraz będzie może trwała 25 lat i zakończy się kapciem.

A wie pan, dlaczego można wyciągnąć taki wniosek, że część Polaków ochoczo i radośnie dostosuje się do sytuacji podległości Moskwie, jako to było do 1989 roku? Bo wielu z nas nie rozumie, że po to trzeba dać broń i amunicję walczącym dziś z Rosją Ukraińcom, aby Rosja jak najpóźniej, albo wcale, do nas nie dotarła. Wielu Polaków nie rozumie, że niepodległość Polski decyduje się dziś w Donbasie.

Tak, oczywiście. Trzeba pamiętać też, że od dłuższego czasu działa u nas bardzo silna propaganda rosyjska. W różnych formach. Ona konstruuje różnego rodzaju postawy Polaków, które mają na celu tylko jedno ? pozbawienie Polaków woli obrony niepodległego państwa. I wielu Polaków wynajduje dla siebie różne motywy myślenia?

? Wygodne życie, ciepła woda w kranie?

Tak, różne rzeczy. Jest cała gama środków, za pomocą których można społeczeństwo pozbawiać woli walki. Do tego dochodzi jeszcze wewnętrzna polityka, które państwo polskie stosuje, choćby to, że zwalcza ono tradycyjne wartości, na których kręgosłup moralny został zbudowany. Osłabia się znaczenie historii i tradycji. Patriotyzm nie jest specjalnie w cenie. Jednak taką ?przewodnią rolę? w osłabianiu ducha Polaków niewątpliwie spełnia rosyjska propaganda. I jest skuteczna.

Czyli ? stosując taką klamrę spinającą naszą rozmowę: niekonieczny będzie podbój Polski czołgami i zestawami rakietowymi typu grad ? wystarczy kartka wyborcza.

No jasne. Wystarczy przywrócić PRL. Są już nawet kadry w Polsce, które chciałyby stanąć na czele takiego PRL-u bis.

O! A może pan wymienić jakieś nazwiska?

Nie, a po co? Te nazwiska szybko się ujawnią, gdy już będzie po wszystkim. Jednak zakładam, że większość polskiego społeczeństwa uważa, że dobrze mieć własne państwo i że niedobrze jest być podporządkowanym Rosji, bo Rosja zawsze nam oferowała zapóźnienie cywilizacyjne, niewolę i utratę szans na rozwój pod każdym względem. Przez Rosję straciliśmy niegdyś status mocarstwa i zniknęliśmy z mapy świata. Potem przez Rosję straciliśmy dobrze zapowiadającą się niepodległość II Rzeczypospolitej, no a teraz być może stracimy III RP. Zakładam więc, że większość Polaków stawi jakiś opór. Zakładam też, że ludzie, którzy kierują naszym państwem, a nie do końca rozumieją, na czym polega interes narodowy, też raczej będą woleli bronić państwa polskiego, niż bycie podrzędnymi urzędnikami rosyjskiego imperium, jeśli w ogóle im to imperium jakieś funkcje zaoferuje.

Nie żyjemy jednak w próżni politycznej. Jak zareagowałoby nasze otoczenie geopolityczne w razie, gdyby Polsce zaczęła grozić utrata niepodległości?

No tu pojawia się faktycznie kolejna kwestia: postawy Stanów Zjednoczonych. Wydaje mi się, że USA jest skłonne bronić swego statusu państwa odgrywającego kluczową rolę w kształtowaniu ładu międzynarodowego. A jednym z elementów obrony tej pozycji jest niezależność Polski od Moskwy. To kolejny czynnik wzmacniający nadzieje, że Polsce nic się jednak nie stanie. Sumując te wszystkie czynniki wszystko można wysnuć wniosek, że aby to wszystko złamać, to jednak trzeba na Polskę uderzyć militarnie. Jeśli jednak nie mam racji i faktycznie większość Polaków woli pić bimber zagryzany cebulą i chodzić w waciakach, no to faktycznie wojny nie będzie

Re: Kto rządzi w Polsce wg Stanisława Michalkiewicza?

: sobota, 21 lutego 2015, 17:57
autor: Smerf Maruda
Topilzin pisze:
Smerf Maruda pisze:
Topilzin pisze:lepsze kawałki o was ale ten smerf zobaczył naturalnie kogo?Tuska. :roll: :lol: :lol: :lol:
Dawaj te kawałki o smerfach,

nie daj się prosić :twisted:
Od 28 minuty ,1:12 ale tam jest prawie tylko o was smerfowatych , cały film. :lol: