Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: celestyn » czwartek, 10 stycznia 2013, 17:34

Edward pisze:Celestyn: jedyna funkcja, jaka Tobie by pasowała, to burmistrz - dyktator. Dla Ciebie wszyscy robią źle, wszyscy robią wszystko dla korzyści materialnych. Jedynie CELESTYN z wysokości swego rozbudowanego poczucia własnej wartości, potrafiłby w Ustce urządzić krainę wiecznej szczęśliwości!
Przeczytaj swoje wypowiedzi: Ty wszystkich i wszystko krytykujesz! Więc powiedz, co Ty zrobiłeś dla Ustki?! Jakim działaniem przyczyniłeś się do jej rozwoju, do tego aby o naszym mieście pozytywnie myśleli w województwie, w stolicy? Przecież masz wiedzę, jakieś zainteresowania - czy wykorzystujesz je na pożytek miasta i swój wlasny?
Edward
Topilzin mnie wyręczył :mrgreen: Krytykuję bo są ku temu poważne powody, a dobro tego umęczonego i rujnowanego przez różnych cwaniaków miasta leży mi na sercu. Daj mi choć jeden (słownie: jeden) powód do tego bym nie tylko ja, ale ogólnie mieszkańcy, mogli z czystym sumieniem pochwalić radę a zrobię to z niekłamaną satysfakcją. :D A na razie kiedy patrzę na kolejne wpadki i zaniechania ratusza i rady, słucham o pokątnych rozgrywkach i kombinacjach, realizowanych po cichu partykularnych interesach takiej lub innej grupy "swoich" to zwyczajnie zbiera mi się na wymioty. Nie mówiąc już o jakiejkolwiek chęci brania w tym udziału. Zresztą pytanie co robię czy jak pracuję na rzecz miasta jest nietrafione, bo ja nie jestem radnym, nie pracuję w urzędzie lub podmiotach mu podległych i nie ja za takie działania pobieram pieniądze.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Edward » czwartek, 10 stycznia 2013, 21:24

Ja też patrzę władzy na ręce i często mówię o tym do nich wprost, publicznie - nie anonimowo! Też krytykuję na sesjach i komisjach, i nie kryję się za nickiem. Od kilkunastu lat walczę o zmiany w Ustce - ale robię to otwarcie.
Razi kogoś, że biorę dietę? A nie raziło, gdy przez kilka kadencji byłem na prawie każdej sesji, zabierałem głos, jeździłem na spotkania w sprawach publicznych - nie swoich prywatnych?
Kogo interesowało, gdy przez wiele lat dopłacałem do "Ziemi Usteckiej", gdy za publikacje w niej grożono mi, szantażowano? Kto mi wtedy pomógł?
Przekonałem się, że usteckim układom sam nie dam rady - a na angażowanie się innych nie ma najmniejszych szans. To, co mówię czy robię w Ustce, to rzucanie grochem o ścianę albo, jak mi kiedyś wprost powiedziano "donkiszoteria i walka z wiatrakami, bo usteckich układów nikt nie naruszy". Czy ktoś z obecnych krytykantów miał odwagę stanąć po mojej stronie?
Więc działam więcej poza Ustką - tam, gdzie chociaż pośrednio mogę coś zdziałać dla swojego miasta. Za miesiąc, w W-wie w Centrum Olimpijskim, będę odbierał nagrodę za swój rejs. Jako ustczanin. 1 marca będę odbierał kolejny Rejs Roku w Dworze Artusa. Zapytajcie burmistrza, jakie brawa na stojąco dostała Ustka przy tej okazji, gdy otrzymywałem Rejs Roku 2008.
Nie jest moją winą, że moje sukcesy nie są wykorzystywane do promocji miasta, do nawiązywania odpowiednich kontaktów. Ja daję szansę, ale nie ja mam tę szansę wykorzystywać. Z jakich powodów tego nie robią - można się tylko domyślać.
Powiem jeszcze jedno: Grabarz wielokrotnie mocno mi nadepnął na odcisk, różnimy się pod prawie każdym względem. Mam jednak dla niego szacunek, bo coś twórczego mu w duszy gra; on coś chce robić a nie tylko walić w klawiaturę. Tego życzę wszystkim krytykantom z usteckiego Forum. A w najbliższych wyborach startujcie - macie przecież gotową receptę na usteckie problemy!
Edward Zając

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: elveez » czwartek, 10 stycznia 2013, 21:44

Nie jest moją winą, że moje sukcesy nie są wykorzystywane do promocji miasta, do nawiązywania odpowiednich kontaktów.
Ta pretensja rozumiem do radnych i ratuszaków ??? Czy do użytkowniów facebooka?
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Topilzin » czwartek, 10 stycznia 2013, 22:19

Grochem o ścianę....Edward ? Do przodu i alleluja. 8)

Obrazek

Powiedz .. czy ty chcesz właściwie zachęcić czy zniechęcić bo mówisz Komsomołem :? .Już Siudek moralizował i zanęcał obywatelsko. :lol:

Głębokie te ratuszowe koleiny. :lol:

1000 zł nie musisz oddawać.Ty akurat nie.
Ostatnio zmieniony czwartek, 10 stycznia 2013, 22:29 przez Topilzin, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Edward » czwartek, 10 stycznia 2013, 22:27

Do tych, co mówią o kurorcie z morską twarzą, a do morza są tyłem odwróceni; morze jest dla nich obce i nie widzą nic oprócz plaży. I tych, dla któych ważniejsze jest kto to robi - i od tego uzależniają dalszy ciąg decyzyjny. Nie jest ważne co robi - liczy się swój czy obcy.

Już do niczego nie zachęcam - to nie ma sensu. Za dużo ślimaków schowanych w swoich skorupkach; jedynie niekiedy wystawiających rogi i natychmiast cofających się, aby tylko nie podpaść u "władzy".
Edward

Awatar użytkownika
iXik
Posty: 1909
Rejestracja: środa, 7 maja 2008, 11:50
Lokalizacja: Ustka/Gdańsk

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: iXik » czwartek, 10 stycznia 2013, 22:44

Topilzin pisze:Celestyn nic nie musi robić dla Ustki bo nie jest wybrańcem i nie bierze kasy.
Udziela się natomiast na forum nieodpłatnie , krytykuje , owszem jednak ta krytyka jest logicznie uzasadniana.Ma też różne pomysły.Robi dokładnie to co powinni robić radni a nie robią.Patrzeć władzy na ręce.
zgadzam się. celestyn podpiera swoje himery argumentami.

konstruktywnie jak najbardziej trzeba pisać.
nawet jeśli wciąż na tę samą nutę -
- to zależy od dyrygenta jak orkiestrą buja,
a ten nasz coś kwiatki sadzi pod ratuszem


patrzcie patrzcie... drugi prostak ze mnie :twisted:
?Nie ma granic tego, co można osiągnąć, jeśli się nie dba komu zostanie przypisana zasługa?
Ronald Reagan


Obrazek nie piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Topilzin » czwartek, 10 stycznia 2013, 22:50

iXik pisze:zgadzam się. celestyn podpiera swoje himery argumentami.

konstruktywnie jak najbardziej trzeba pisać.
nawet jeśli wciąż na tę samą nutę -
- to zależy od dyrygenta jak orkiestrą buja,
a ten nasz coś kwiatki sadzi pod ratuszem


patrzcie patrzcie... drugi prostak ze mnie :twisted:
No faktycznie "biały wiersz" :lol:
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Edward » czwartek, 10 stycznia 2013, 23:31

Dałem się sprowokować i ulżyłem sobie...
A to przecież Wy macie rację: dołożyć, kpić, walnąć z góry maczugą i cieszyć się, że kogoś udało się zdenerwować. Aby tak dalej a Ustka rzeczywiście będzie miastem emerytów. Rozglądajcie się, może jeszcze ktoś wychyli głowę z kotła? I szybko go kpiną i maczugą, niech wraca do szeregu. Robicie dla niektóych i za niektórych kawał roboty ...
Edward

Awatar użytkownika
iXik
Posty: 1909
Rejestracja: środa, 7 maja 2008, 11:50
Lokalizacja: Ustka/Gdańsk

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: iXik » piątek, 11 stycznia 2013, 06:46

?Nie ma granic tego, co można osiągnąć, jeśli się nie dba komu zostanie przypisana zasługa?
Ronald Reagan


Obrazek nie piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
maj
Posty: 3626
Rejestracja: niedziela, 28 stycznia 2007, 06:12
Lokalizacja: Ustka

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: maj » piątek, 11 stycznia 2013, 08:15

No i zaczęła się polityczna połajanka.

Już kiedyś z Radnym Siudkiem na ten temat dyskutowałem na Forum. Też miał żal do Forumowiczów, że anonimowo krytykują Ratusz... Rodzi się pytanie,czy anonimowo, to to samo co niekonstruktywnie? W tym słowotoku z Forum płynącym można wychwycić cenne informacje w zupie zwykłego bełkotu. W dobie powszechnego dostępu do informacji podstawowym odruchem osoby te informacje przeglądającym jest zdolność chłodnej oceny. Do końca świata będę przypominał Szanownym Radnym sprawę parkometrów, która kilka lat temu - proponowana "ustami" prawie ANONIMOWYCH (prawie z tego względu, że często spotykaliśmy się zna tzw. "spotkaniach Forumowiczów" inicjowanych przez Rzecznika) była dla Radnych i Ratusza absurdem i nieopłacalną inwestycją... A dalej nie chce mi się już pisać czegoś, po raz nie wiadomo który...

Dla niepoznaki, żeby nie było, że temat się off topowy zrobił wrzucam naprędce przeze mnie sklecony znak promocyjny dla Ustki 8) (chyba się od ixik'a zaraziłem)
Załączniki
USTKAMJ.jpg
USTKAMJ.jpg (179.37 KiB) Przejrzano 2092 razy
"Ruchy władzy są strasznie przewidywalne, traktują Polaków jak głupich ludzi" (J. Stuhr)
Projekt niezależny "Ustka! To logiczne" https://www.facebook.com/groups/2293914710838298/

Włodzimierz Siudek
Posty: 1993
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2005, 09:34

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Włodzimierz Siudek » piątek, 11 stycznia 2013, 11:08

maj pisze:No i zaczęła się polityczna połajanka.

Już kiedyś z Radnym Siudkiem na ten temat dyskutowałem na Forum. Też miał żal do Forumowiczów, że anonimowo krytykują Ratusz...
Nie chodzi o to, że anonimowo, choć to też ma znaczenie. Bardziej mi brakowało dyskusji rzeczowej bez obrażania. Jak widać Edward stał się obiektem przykrych uwag dlatego, że jeszcze pozostał na forum i ma swoje zdanie. Ja mam inne, ale Edwarda nie obrażam. I proponuję kolegom, by pozostawali przy dyskusji merytorycznej - może ktoś z radnych zechce włączyć się do dyskusji. :)

Adi
Posty: 1806
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 23:16
Lokalizacja: Zaświaty

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Adi » piątek, 11 stycznia 2013, 12:35

Włodzimierz Siudek pisze: I proponuję kolegom, by pozostawali przy dyskusji merytorycznej - może ktoś z radnych zechce włączyć się do dyskusji. :)
Wybory coraz bliżej więc coraz więcej radnych "zechce" :wink:
rozumiemy się? Będziemy się rozumieć, będzie dobrze... nie będziemy się rozumieć... rozumiemy się?

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Topilzin » piątek, 11 stycznia 2013, 12:39

Kto tu obraża Edwarda ?Ja nie widzę jakoś.Za odwagę był nieraz chwalony nawet.Może za mało. :lol: Niech wskaże to zdanie to się odniesiemy.Może faktycznie coś poszło i trzeba przeprosić.
Zdarza się. :cry:

Radny Siudek lepiej jednak aby już nie chciał.Tak lepiej dla wszystkch.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
iXik
Posty: 1909
Rejestracja: środa, 7 maja 2008, 11:50
Lokalizacja: Ustka/Gdańsk

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: iXik » sobota, 12 stycznia 2013, 10:04

@maj
nieźle kombinujesz
teraz wyobraź to sobie nie w kwadracie tylko na formacie np. B1 (1000x707mm) w pionie, fontem NeueHelvetica Roman albo Lt
i to przyklejone w gablocie na przystanku w lublinie, wrocławiu itd...

ludzie na przystankach czytają największe brednie z plakatów jak się nudzą tą minutę czy dwie. wiem po sobie.
taka reklama jest z pozoru nieinwazyjna, nie narzuca na siłę więc nie spotyka się z oportunizmem i malkontenctwem, ale działa jak cichy zabójca - przede wszystkim skutecznie
?Nie ma granic tego, co można osiągnąć, jeśli się nie dba komu zostanie przypisana zasługa?
Ronald Reagan


Obrazek nie piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: celestyn » sobota, 12 stycznia 2013, 15:41

iXik pisze: zgadzam się. celestyn podpiera swoje himery argumentami.
Gdyby to były tylko i wyłącznie moje celestynowe chimery to Ustka byłaby pewnie miastem szczęśliwych mieszkańców. Może z wyłączeniem tych, którzy czerpią korzyści z obecnego stanu.

@ Edward.
Jak zwykle kiedy nie masz argumentów uderzasz w martyrologiczny ton. Złości Cię to, że na forum zdarza nam się kpić z ratusza i rady. Masz rację kpimy, a nie pomyślałeś o przyczynach tych kpin? O tym, że nie dzieją się one bez przyczyny i pewnie w dużej mierze są wyrazem swego rodzaju bezsilności? Do kogo mamy się poważnie zwrócić w ważkich sprawach miasta? Do burmistrza - marionetki zgadzającego się na każdą głupotę jaką mu podsuną ratuszowe i około ratuszowe hieny? Do co wyższych w hierarchii ratuszowej urządasów pilnujących wyłącznie swojego własnego interesu, stołka i pensji a mających mieszkańców i ich sprawy w nosie? A może mamy się zwrócić do siedzących mumii z rady miasta? Wszak sam napisałeś, że niektórzy radni nigdy nie zagłosują przeciw ratuszowi, czyli przekładając na otwarty tekst - bierni, mierni ale wierni. Mam wrażenie, że takich radnych jest zatrważająca większość. Kiedy apelowaliśmy na forum byś się zajął sprawą syrenki to co zrobiłeś w sprawie? - nabrałeś wody w usta i udałeś pospolitego Greka. Podkreślasz swoje osiągnięcia żeglarskie, co nam z tego? Śledzimy Twoje dokonania żeglarskie z wielką sympatią, ale w kontekście spraw tego zrujnowanego miasta ludzi nie obchodzi co robi Edward - żeglarz. Mieszkańcy oczekują za to konkretnych działań od Edwarda - radnego! Pochwaliłeś się, że dostałeś brawka w obecności burmistrza w Gdańsku. Chwała Ci za to, ale co z tego?? Co dalej? Co wynika z tych braw dla poprawy sytuacji miasta? Znam z własnego doświadczenia niejedną osobę i sytuację, w której ktoś z Ustki dostał brawa na stojąco i było wyraźnie podane, że to człowiek z Ustki i... nic z tego dla miasta nie wynikło. Dawno minął czas kiedy ważne były takie rzeczy jak medale, dyplomy i ilość braw, to są rzeczy trzeciorzędne kiedy nie ma pracy i warunków do życia. Proszę bardzo zbieraj sobie Edward jak najbardziej zasłużone brawa na różnych akademiach itp. itd. ale to nie rozwiąże problemów wynikłych z błędnych, nieprzemyślanych decyzji ratusza, nie zmieni braku tworzenia przez ratusz podwalin pod normalne życie mieszkańców w tym mieście. Na forum gp24 można przeczytać zastanawiające informacje o tym, że przetarg na obsługę prawną ratusza wygrała firma z Rzeszowa, a jej podwykonawca może być związany z wysokim urzędnikiem ratusza - sprawdzisz to? Złożysz zapytanie do burmistrza jako radny? Popatrzysz władzy na ręce? Przyjrzysz się wypływowi pieniędzy z ratusza do różnych usteckich podmiotów? Sprawdzisz zasadność zwolnień z opłat i podatków udzielanych przez burmistrza? Czy może popłyniesz w kolejny rejs albo pojedziesz odebrać kolejny nawet zasłużony dyplom i brawka? Mam do Ciebie wiele sympatii jako Edwarda - żeglarza, jako Edwarda - prywatnej osoby, ale jako Edwarda - radnego będę Cię krytykował dopóki będzie za co czyli będzie jak jest teraz. Jeśli chcesz się za to obrażać i po raz kolejny uderzać w płaczliwy ton to Twoja wola. Ale zamiast tego możesz po prostu wziąć się w garść i zacząć w końcu działać na miarę radnego nawet jeśli to oznacza otwarte zwrócenie się przeciw ratuszowi, a raczej złym działaniom niektórych jego przedstawicieli i ich zauszników spoza ratusza.
Co do anonimowości - nie oszukujmy się, mało kto na tym forum jest anonimowy i nie anonimowość ma tu znaczenie tylko meritum spraw, które poruszamy. Liczy się nie kto tylko problem i jego możliwe rozwiązania.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Edward » sobota, 12 stycznia 2013, 18:12

celesty: odpowiadać potrafisz, ale nie na wszystkie tematy. Pytałem, co Ty zrobiłeś, aby w Ustce było lepiej?! Ograniczyłeś się do oddania głosu, otrzepałeś ręce i OK - swoje zrobiłem i teraz mogę ograniczyć się do krytykowania! A może olałeś wybory?
Masz radnych na których głosowałeś - czy próbowałeś z nimi porozmawiać? Czy zapytałeś ich, dlaczego tak a nie inaczej głosują? Chyba nie liczysz na to, że to oni będą chodzić od drzwi do drzwi i pytać mieszkańców, i tłumaczyć się im ze swojej działalności w Radzie? Ile mieszkań musieliby codziennie odwiedzić?
W Biurze Poselskim PO przyjmują interesantów także radni - czy byłeś tam chociaż raz?
Ja przekonałem się, że nie mogę liczyć nawet na poparcie tych, w których interesie zabrałem głos - jeśli tylko można tym komukolwiek narazić się. Robię więc swoje, głosuję zgodnie ze swoimi przekonaniami i nie interesuje mnie to, komu przez to się narażę.
Edward Zając

Awatar użytkownika
celestyn
Posty: 3225
Rejestracja: piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: celestyn » sobota, 12 stycznia 2013, 19:03

Edward pisze:celesty: odpowiadać potrafisz, ale nie na wszystkie tematy. Pytałem, co Ty zrobiłeś, aby w Ustce było lepiej?! Ograniczyłeś się do oddania głosu, otrzepałeś ręce i OK - swoje zrobiłem i teraz mogę ograniczyć się do krytykowania! A może olałeś wybory?
Masz radnych na których głosowałeś - czy próbowałeś z nimi porozmawiać? Czy zapytałeś ich, dlaczego tak a nie inaczej głosują? Chyba nie liczysz na to, że to oni będą chodzić od drzwi do drzwi i pytać mieszkańców, i tłumaczyć się im ze swojej działalności w Radzie? Ile mieszkań musieliby codziennie odwiedzić?
W Biurze Poselskim PO przyjmują interesantów także radni - czy byłeś tam chociaż raz?
Ja przekonałem się, że nie mogę liczyć nawet na poparcie tych, w których interesie zabrałem głos - jeśli tylko można tym komukolwiek narazić się. Robię więc swoje, głosuję zgodnie ze swoimi przekonaniami i nie interesuje mnie to, komu przez to się narażę.
Edward Zając
Czy ja zrobiłem coś dla lokalnej społeczności? Nawet jeśli robienie czegoś społecznie bez oglądania się na pieniądze nie było mi nigdy obce to z pewnością nie będę tu o tym pisał. Kto nie wie lub nie pamięta ten nie musi, wątku na ten temat z pewnością nie założę i postami zasilać go nie będę. :D . Nigdy nie byłem miłośnikiem żadnej partii politycznej, ale PO (również w wymiarze lokalnym usteckim) mnie absolutnie mierzi, wystarczy popatrzeć jakie "indywidua" stanowią "elitę" tej partii w naszym mieście i co z tego wynika, więc na wizytę w siedzibie tego czegoś mnie nie namówisz, nie mam wystarczająco wysokich kaloszy. Czy próbowałem dyskutować z radnymi, których wybierałem? Ależ cały czas dyskutuję z radnym, na którego bezpośrednio głosowałem - nazywa się Edward Zając - znasz go? Dyskutuję z nim cały czas tu i teraz. Niestety póki co srodze się zawodzę. To jak będzie? Uzyskam od radnego odpowiedź na pytania z poprzedniego postu?
Ostatnio zmieniony sobota, 12 stycznia 2013, 19:19 przez celestyn, łącznie zmieniany 3 razy.
Nie ten jest mądrzejszy kto wyżej stoi i głośniej krzyczy
Piszę poprawnie po polsku

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Topilzin » sobota, 12 stycznia 2013, 19:11

Radni nie muszą w dobie internetu chodzić od domu do domu i tłumaczyć.Robią to raz na 4 lata dla siebie wyłącznie.

Wystarczy żeby chociaż tyle pisali co radny Zając ale nawet na to ich nie stać.Nie mówiąc już o rozjaśnianiu na gorąco a nie ściemnianiu tego co się dzieje w Ustce.Tematów jest dosyć wystraczy przejrzeć fora.Nie pozwala na to podejrzana solidarność środowiskowa , która robi z każdego radnego pajaca jeśli się wyłamie.
Widocznie Edward ma "czyste sumienie" , umie argumentować i dlatego się odzywa a to chwalebny mimo wszystko wyjątek w Ustce.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Awatar użytkownika
Mirek
Posty: 7650
Rejestracja: wtorek, 5 kwietnia 2005, 21:39
Lokalizacja: HB 13

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Mirek » sobota, 12 stycznia 2013, 20:05

W tej chwili Malek żegną sie ze swoja kadrą kierowniczą w Dolinie Charlotty-nawet sie popłakał podczas bardzo emocjonalnego swojego wystapienia.

Czy mozna była zangażowac Malka w sprawy usteckie?
Co NAM chciał powiedzieć Malek wieszając wielkie plakaty w Ustce?

Sprzedał firme i tyle go zobaczycie w Ustce.
"Bardzo też pożytecznie bywa najsamprzód zdzielić świadka, ledwo wejdzie, mocno kijem po głowie, od czego ten bardzo zdumiony bywa, a przeto i do kłamstwa nieskory."

Edward
Posty: 2812
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2003, 18:29

Re: Strategia rozwoju marki miasta Ustka.

Post autor: Edward » sobota, 12 stycznia 2013, 20:09

Topilzin: tak się złożyło, że przed wyborami nie chodziłem od domu do domu, nawet nie odwiedziłem sąsiadów ze swojej klatki. Wiem jednak, że jest to najskuteczniejszy sposób zdobywania głosów. Znakomita większość mieszkańców, również nowych kandydatów, nie ma pojęcia o problemach miasta, nie obserwuje tego, co się dzieje na sesjach i komisjach - więc łatwo jest opowiadać bajki i zdobywać w ten sposób głosy. Do mnie też pukali do drzwi tacy kandydaci, i naprawdę to było dno; nie mieli o niczym pojęcia.
celestyn: na pytanie o Syrenkę odpowiedziałem wielokrotnie. Mam jeszcze raz powtórzyć, chociaż nie zmieniłem swego zdania?
Jestem winny, bo posąg Syrenki to mój pomysł? Pomagałem w stadium organizacyjnym. W czasie realizacji posągu nie było mnie w Ustce. Wróciłem z rejsów po zakończeniu prac. Plotki na temat Syrenki mnie nie interesują; osoby zainteresowane same powinny się tym zająć - jeśli mają jakieś wątpliwości. Ja swoją rolę w tej sprawie uznałem za zakończoną. Nie prowadzę biura detektywistycznego, aby wdrażać śledztwo na prywatne zlecenie.
Edward Zając

ODPOWIEDZ