Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Wypowiedz się na aktualne tematy związane z Ustką. Napisz co Ciebie drażni, irytuje i zachwyca. Podziel się z innymi swoimi spostrzeżeniami.

Moderator: DKS

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » wtorek, 22 stycznia 2013, 00:10

Ania21 pisze:Piszesz to w ten sposób jakbyś był mądrzejszy od większości ludzi, a większość byłaby gorsza i głupsza od Ciebie. Gratuluje takiej postawy :D .
Tak jak napisałem wcześniej i podtrzymuję swoje zdanie, a moja postawa jest taka jaka jest i nie wiem co Cię w niej zabolało. Uważam, że zdecydowana większość ludzi to niezastanawiające się nad ekologią istoty - to chciałem powiedzieć. Przez pryzmat naszych działań zostawiamy w spadku przyszlym pokoleniom zdewastowaną planetę, która jeszcze 200 lat temu była "diamentem" w otchłani kosmosu. Może masz odmienne zdanie - jeśli tak to z kolei ja gratuluję TAKIEJ postawy i oburzania się za nazywanie rzeczy po imieniu.
Ania21 pisze:a ty dalej jak ten Don Kichot uparcie obstajesz, że to wszystko przez smugi chemiczne. Jakbyś miał klapki na oczach i widział tylko to chcesz, będąc ślepym i głuchym na wszelkie inne informacje.
Gdybym był ślepy i głuchy to z pewnością nie poruszyłbym tego tematu. Nigdzie nie napisalem, że przy czymś obstaje i nigdzie nie napisałem, że wierzę w jakąkolwiek teorię spiskową, ale widzę to co widzę i zastanawiam się nad tym zjawiskiem - po prostu.
Ania21 pisze:Wkleiłeś piękne zdjęcia tak zwanych "smug chemicznych", ale masz do każdego z nich certyfikaty wierzytelności, zdjęcia te przebadały laboratoria, żeby wykluczyć możliwość oszustwa. Bo ja mogę stworzyć Ci w photoshopie nawet lepsze "prawdziwe" zdjęcia chemtrails. :D
Tak się dziwnie składa, że część z tych zdjęć jest mojego autorstwa. Inną sprawą jest fakt, że bardzo wielu ludzi wierzy w Boga i nikt nie domaga się "certyfikatu wierzytelności" - to Twoim zdaniem też chyba nie powinno o nich najlepiej świadczyć?
Ania21 pisze:Wklejasz linki z internetu, nawet nie sprawdzasz ich i od razu uznajesz za prawdziwe, to nie świadczy najlepiej o tobie.
Nie najlepiej też świadczy o Tobie uporczywe używanie tego moralizatorskiego tonu w stosunku do adwersarza - prawda?
Ania21 pisze:To, że kogoś nie interesują teorię spiskowe to nie znaczy, że nie obchodzą go jego wnuki, hamuj swoją pychę i zarozumiałość.
Uszanuję to, że jesteś młodą osobą i być może nie dokońca jesteś świadoma "kalibru" słów, których używasz (zbyt pochopnie) pod moim adresem.
?Łagodna odpowiedź uśmierza gniew, lecz przykre słowo wywołuje złość.?
Waż słowa dziecko.

Pozdrawiam

Artur Grabarczyk
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » wtorek, 22 stycznia 2013, 07:52

W stanach czy ogólnie na zachodzie 70 latki to nie takie ramole jak w PL i bardzo jeszcze przydatni i ze wszech miar wartościowi ludzie.
Taaak, pełne ich hospicja i przestrzenie miejskie pod mostami. 7/10 nie stac na wykupienie "obamowskiego pakietu przymusowego ubezpieczenia zdrowotnego"
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Topilzin » wtorek, 22 stycznia 2013, 11:54

elveez pisze:
W stanach czy ogólnie na zachodzie 70 latki to nie takie ramole jak w PL i bardzo jeszcze przydatni i ze wszech miar wartościowi ludzie.
Taaak, pełne ich hospicja i przestrzenie miejskie pod mostami. 7/10 nie stac na wykupienie "obamowskiego pakietu przymusowego ubezpieczenia zdrowotnego"
W PL za to placisz na ZUS a opieki i tak prawie nie masz. :oops:
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Ania21
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 17 grudnia 2009, 16:33

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Ania21 » wtorek, 22 stycznia 2013, 17:17

Tu macie audycje w niezależnym radiu internetowym, trochę mówią o chemtrails i jak z nimi walczyć. Chociaż i tak podkreślam, dla mnie to stek bzdur :twisted: .

http://teoriachaosu.com.pl/?p=167" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » wtorek, 22 stycznia 2013, 18:18

Jedno podkreślę, ja przedstawiłem podstawy tej teorii a nie swoje przekonania. P.s teoria tyczy sie Stanów a nie Polski więc stwierdzenie żyjemy coraz dłużej...dla mnie jest na wyrost. Depopulacje trzeba zacząć od reguł zdognych z ewolucją czyli najsłabszy ginie. Dodam że Wolfovitz napomknął o alkoholikach, narkomanach, później o tych którzy i tak skazani są na śmierć z powodu wieku. Przypominam że USA w latach 30 gratulowały NIemcom jak i odbierały od Niemców gratulacje postępu w szukaniu człowieka doskonałego, i dziś Usa są potentatem w dziedzinie genetyki. USA właśnie ucinają bonusy socjalne dla czarnoskórych - norma w USA jest pobieranie zasiłku i posiadanie min 50' telewizora lcd i konsoli, komorek, samochodu, czarni (thugs & gangster) zamieszkują głównie biedniejsze dzielnice i nie płacą podatków, za to wiele wymagają od systemu socjalnego.
Jeśli coś pochłania fale jak samoloty stealth to HAARP raczej nie wiele zmienia, każde państwo świata ogłosiłoby już posiadanie technologii wykrywania takich samolotów. HAARP ma działać ( wg teorii) na górne warstwy jonosfery - to ok 50-60 km nad ziemia, a w termosferze włącza się w to obszar do 1000 km od ziemi co w konsekwencji powoduje zanik fal przetwarzanych przez satelity i to jest głownym celem HAARP.
Na zdrowy rozsądek, kiedyś braknie wody i jedzenia dla wszystkich, i to daje podwaliny do teorii spiskowych. Jakie są faktyczne plany pentagonu i służb narazie możemy się tylko domyślać.

Dla mnie radio niezależne jest wylegarnia niezależnych newsów, za prawdziwość których nie odpowiada nikt, to dobre jeśli chodzi o muzykę, ale nie informacje.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » wtorek, 22 stycznia 2013, 19:20

Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » wtorek, 22 stycznia 2013, 20:01

Może to jednak nie "stek bzdur"?
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
Topilzin
Posty: 6396
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 13:26

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Topilzin » wtorek, 22 stycznia 2013, 21:06

elveez pisze:Jedno podkreślę, ja przedstawiłem podstawy tej teorii a nie swoje przekonania. P.s teoria tyczy sie Stanów a nie Polski więc stwierdzenie żyjemy coraz dłużej...dla mnie jest na wyrost. Depopulacje trzeba zacząć od reguł zdognych z ewolucją czyli najsłabszy ginie. Dodam że Wolfovitz napomknął o alkoholikach, narkomanach, później o tych którzy i tak skazani są na śmierć z powodu wieku. Przypominam że USA w latach 30 gratulowały NIemcom jak i odbierały od Niemców gratulacje postępu w szukaniu człowieka doskonałego, i dziś Usa są potentatem w dziedzinie genetyki. USA właśnie ucinają bonusy socjalne dla czarnoskórych - norma w USA jest pobieranie zasiłku i posiadanie min 50' telewizora lcd i konsoli, komorek, samochodu, czarni (thugs & gangster) zamieszkują głównie biedniejsze dzielnice i nie płacą podatków, za to wiele wymagają od systemu socjalnego.
Jeśli coś pochłania fale jak samoloty stealth to HAARP raczej nie wiele zmienia, każde państwo świata ogłosiłoby już posiadanie technologii wykrywania takich samolotów. HAARP ma działać ( wg teorii) na górne warstwy jonosfery - to ok 50-60 km nad ziemia, a w termosferze włącza się w to obszar do 1000 km od ziemi co w konsekwencji powoduje zanik fal przetwarzanych przez satelity i to jest głownym celem HAARP.
Na zdrowy rozsądek, kiedyś braknie wody i jedzenia dla wszystkich, i to daje podwaliny do teorii spiskowych. Jakie są faktyczne plany pentagonu i służb narazie możemy się tylko domyślać.

Dla mnie radio niezależne jest wylegarnia niezależnych newsów, za prawdziwość których nie odpowiada nikt, to dobre jeśli chodzi o muzykę, ale nie informacje.

Przypominam że USA w latach 30 gratulowały NIemcom jak i odbierały od Niemców gratulacje postępu w szukaniu człowieka doskonałego, i dziś Usa są potentatem w dziedzinie genetyki. USA właśnie ucinają bonusy socjalne dla czarnoskórych - norma w USA jest pobieranie zasiłku i posiadanie min 50' telewizora lcd i konsoli, komorek, samochodu, czarni (thugs & gangster) zamieszkują głównie biedniejsze dzielnice i nie płacą podatków, za to wiele wymagają od systemu socjalnego.

Elwiś !!! Kilku amerykańskich entuzjastów III Rzeszy w latach 30-tych jak pilot Charles Lindbergh to jeszcze nie USA ( boże mój święty)a jak ucinają socjale to wszystkim a nie czarnym.Nie ma przepisów pod kątem koloru skóry.Są szykany tu i tam ale to bezprawie.Można pobierać zasiłek a auto mieć zameldowane na wujka.Jeśli czarny kolega prowadzi działalność to płaci podatki.Amerykański fiskus nie zna litości i jest sprawniejszy niż polski.Jeśli ktoś nie płaci to ryzykuje.Dokładnie tak samo jak w Polsce.
Natomiast że kolorowi w swojej większości są biedniejsi to prawda i ma to przyczyny historyczne i nie tylko.

Nie siejmy więc propagandy i nie naginajmy.
"Bagatelizować, bagatelizować i jeszcze raz bagatelizować... złapią za rękę, mówić że nie wasza."

Ania21
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 17 grudnia 2009, 16:33

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Ania21 » wtorek, 22 stycznia 2013, 21:17

P.s teoria tyczy sie Stanów a nie Polski więc stwierdzenie żyjemy coraz dłużej...dla mnie jest na wyrost
Tak, ale nie tylko my w Polsce żyjemy coraz dłużej. Nawet w tak stosunkowo "zacofanym" gospodarczo kraju, jak Polska długość życia wzrasta, a co dopiero w tak rozwiniętym supermocarstwie jak USA. Tam ludzie średnio żyją 5 - 7 lat dłużej do Polaków i z roku na rok ta średnia się wydłuża. To taki ogólnoświatowy trend.

No Henry Ford czołowy antysemita amerykański, sponsorował Hitlera i nawet dostał medal od III Rzeszy.

Dałam wam linka, gdzie mówią jak z chemtrails można walczyć, więc nie jest tak, że jesteśmy bezbronni.

tutaj macie całe forum, gdzie o tego typu zjawiskach dyskutują:

http://davidicke.pl/forum/chemtrails-dowody-t4810.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Chociaż dla mnie ta cała teoria jest mocno naciągana, opryskiwanie na takich wysokościach przy wiatach nie pozwala precyzyjnie roznieść jakiejkolwiek zawiesiny nad skupiskami ludzkimi, więc dla mnie to bujda. No chyba, że pojawi się jakiś konkretny dowód kończący dyskusje raz na zawsze.

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » wtorek, 22 stycznia 2013, 23:07

Ania21 pisze:Chociaż dla mnie ta cała teoria jest mocno naciągana...
Im bardziej grzebię w tym temacie to coraz bardziej uważam, że naprawdę mocno trzeba się starać, aby ludzie uważali to co się dzieje za naciągane. Nie mam wyrobionego zdania, ale naprawdę ilość jak i jakość informacji o chemtrails jest porażająca.

Ted Gunderson - były agent FBI wyznaje ... i zmarł nie długo po tym nagraniu.

http://en.wikipedia.org/wiki/Ted_Gunderson" onclick="window.open(this.href);return false;
http://davidicke.pl/index.php/filmy/43- ... pisku.html" onclick="window.open(this.href);return false; (filmików nie ma).

Ciekawe linki.
http://www.coalitionagainstgeoengineering.org/links" onclick="window.open(this.href);return false;
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
Wajper
Posty: 1197
Rejestracja: środa, 27 czerwca 2007, 16:28

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Wajper » środa, 23 stycznia 2013, 00:00

Wymiękłem przy "skoro rozpraszanie w atmosferze pyłków ma nas ochronić przed promieniowaniem słonecznym, TO CZEMU OPRYSKI TRWAJĄ NOCĄ"? :roll: Ale zostawmy starożytną sztukę używania mózgu do myślenia na boku, taka tylko mała dygresja.

OK, mamy kontrę na globalne ocieplenie, a raczej - "dowody" w postaci 3 projektów naukowych sugerujących owe rozwiązanie i podających high levelowy concept realizacji przedsięwzięcia.

Nie, nie kupuję tego. Nawet jako cichy fan Illuminatów i wielbiciel teorii spiskowych wymiękam, zwłaszcza przy sugestiach, że ogranicza się emisję CO2 przez zmniejszenie populacji... Błagam. Uwierzyłbym tylko pod jednym warunkiem - gdyby ONI rozpylali trucizny z baz Księżycowych, a nie wdychali je sami i pozwalali wdychać rodzinom. Dalsza analiza logiczna argumentów "za" dostarcza coraz więcej dowodów na "przeciw", obawiam się.

Tak, czy siak - geoinżyniera w odpowiedzi na globalne ocieplenie i wzrost promieniowania UV - super, po to mamy XXI wiek i łby na karkach. Zmętnienie atmosfery, by nas obronić przed morderczym promieniowaniem UV? Luz, niewielka cena, tym bardziej, że to w zasadzie niezauważalny efekt uboczny. Gwiazdy nadal świecą nocą, zacząłbym się martwić, gdyby zniknęły. ;)

Trujące substancje rozpylane w stratosferze, zabijające ludzi? W troposferze jest ich znacznie, znacznie WIĘCEJ. Proponuję udać się na spacer w centrum dużego miasta przemysłowego i odetchnąć pełną piersią, by zrozumieć, co mam na myśli. Jakoś nikt nie mówi, że np. producenci samochodów, nasycający nas codziennie milionami, jeśli nie miliardami (w skali globalnej) ton związków aromatycznych to mordercy... A trywialny milionik ton pyłków rozpylony przez NICH globalnie niemalże na granicy styku atmosfery z próżnią to narzędzie mordu?

Jestem wielbicielem teorii spiskowych, jak wspomniałem, więc czuję tu wyraźnie, że zwrócenie uwagi na chemtrails to tak naprawdę odwrócenie uwagi od rzeczywistych problemów. Rządy zabijają nas nie mitycznymi pyłkami ze stratosfery, ale całkiem realnymi wyziewami cywilizacyjnymi na poziomie gruntu, na poziomie naszych płuc. Ale jeżeli będziemy obwiniać za śmierci znajomych ICH, tajemniczy rząd w rządzie USA (X Files się kłania, tudzież akcje zrzucania stonki, kto pamięta?), to nie będziemy mieć pretensji do realnych sukin*nów, których wybraliśmy na stanowiska, a którzy po cichu wspierają rozwój "brudnych" technologii, bo to tanie, łatwe i dające ogromne zyski od lobby przemysłowców.
"Muzyka to przyjemność, jakiej dusza ludzka doświadcza przez liczenie, nie zdając sobie sprawy, że ma do czynienia z liczeniem."
Gottfried Wilhelm Leibniz

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » środa, 23 stycznia 2013, 00:36

Oczywistym faktem jest, że silniki Diesla są przyczyną wielu zachorowań na nowotwory, ale nikt nie zrezygnuje z ich produkcji bo za tym stoi tak potężny szmal, że nawet facet, który go wymyślił nie byłby w stanie w tej chwili (gdyby żył) zatrzymać tej rozpędzonej machiny do robienia kasy, nawet gdyby on sam i jego cała rodzina zachorowali na to pakudztwo. Zapewne zginąłby w jakimś "wypadku", albo spotkał się z "seryjnym samobójcą", co położyło by kres jego działaniom. Nie wiem co jest przyczyną i jaki jest cel powstawania tych smug. Zastanawiam się tylko gdy spoglądam w niebo - co to jest u diabła? Że zacytuję klasyka - "widzę to co widzę, i niczego się nie wtydzę, niech się wstydzi ten co robi, nie ten co widzi..." I marna to pociecha, że jeśli trujemy się "na dole" to już bez znaczenia jest to co "u gory". Szaleńców nigdy nie brakowało - zarówno w świecie nauki jak i w armiach. Powiązanie tych dwóch światów z regóły nigdy ludzkości (czyt. normalnym ludziom) nie wychodzi na dobre.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » środa, 23 stycznia 2013, 08:41

vinylos pisze:swego czasu zrobiłem taką graficzkę..nie wiem czy ją już kiedyś wrzucałem na forum :lol:

Obrazek

też byłem Elveezie w temacie :P
pamiętam filmik w którym amerykański pogodynek na wizji opowiada o dziwnych chumurach ( widok z satelity ) za którymi stoi wojsko ale nie chce się do tego przyznać 8)
od 1:00 mówi o tym :)

http://www.youtube.com/watch?v=z0HuxdHJDeE

jedna z wersji ' po co to ' .. najbardziej optymistyczna w sumie :)

http://www.youtube.com/watch?v=2HBGOQyHUNA

często lubię sobie popatrzeć w niebo na te samoloty śmierdzące, dużo jest zdrowych ale też i dużo zostawia po sobie śmieci które potem rozprzestrzeniają się i robią kaszkę na niebie.. Swoją drogą ostatnio zauważyłem jakby wzmożony ruch na niebie, wcześniej jakby nie było tylu samolotów..

do popatrzenia :)
http://www.flightradar24.com/
rge.JPG
rge.JPG (30.87 KiB) Przejrzano 1646 razy
BEZTYT~1.JPG
BEZTYT~1.JPG (26.31 KiB) Przejrzano 1646 razy
Te ślady da się rozróżnić dopiero po pewnym czasie z tego co lookałem nie ma reguły jak wygladają tuz po wylocie z silnika.
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Awatar użytkownika
Wajper
Posty: 1197
Rejestracja: środa, 27 czerwca 2007, 16:28

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Wajper » środa, 23 stycznia 2013, 13:30

Co jest chyba najbardziej nie w porządku, to fakt, że uprawia się geoinżynierię bez konsultacji społecznych, bez wiedzy i zgody obywateli Ziemi. Przecież to dotyka wszystkich ludzi, czyli ogólnoświatowe referendum byłoby jak najbardziej na miejscu.

Ale cóż, można to wyjaśnić. Gdyby uruchomić globalną kampanię informacyjną (miliony, jeśli nie miliardy dolarów/euro, które można by równie dobrze wydać na środki ograniczające emisje gazów przemysłowych - co nie uszłoby uwadze opinii publicznej, która domagałaby się atakowania trucicieli, a nie zawracania głowy ofiarom ich działalności), jeszcze by się okazało, że większość ludzi jest przeciw. I akcja poszłaby do kosza... I powrót do punktu wyjścia - należałoby teraz rozwiązać problem global warming wydając kolejne miliardy na przyciśnięcie śrubki przemysłowcom. A oni z kolei odcięliby kurki z pieniążkami na kampanie wyborcze, podnieśli bezrobocie, ograniczyli wpływy z podatków i tak dalej.

Geoinżynieria robiona za plecami i bez wiedzy obywateli świata to jedyne optymalne rozwiązanie problemów z ociepleniem. Nawet jeśli zabije część populacji, to co? Działa tu znany z wojskowości "przybliżony bilans strat", czyli teraz zabijemy kilka osób, bo jeśli tego nie zrobimy, zginie znacznie więcej później. Poza tym... Czym jest życie nawet tysięcy ludzi wobec miliardów dolarów zysku?
"Muzyka to przyjemność, jakiej dusza ludzka doświadcza przez liczenie, nie zdając sobie sprawy, że ma do czynienia z liczeniem."
Gottfried Wilhelm Leibniz

Awatar użytkownika
elveez
Posty: 12199
Rejestracja: poniedziałek, 30 czerwca 2003, 15:01
Lokalizacja: Magierowo / Trocinowo
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: elveez » środa, 23 stycznia 2013, 15:17

Zawężyłeś nieco temat. Wg statystyk w latach 2050-70 planowo ma być 2 mld ludzi. Wg prognoz tyle da rade wykarmić ziemia, ( stad GMO?) podkreślam to nie jest moja opinia tylko fakt przewijający sie w publikacjach na ten temat. Jak wybobrażasz sobie niższą emisje u "trucicieli" jak Polska cementem z Indii i bituminami z krajów bliskiego wschodu stoi. Pasuje ludziom że truje sie u nich a nie u nas, jest taniej...wiadomo czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. A Teoria iż chemtrailsy maja ograniczac efekt cieplarniany jest z założen fizyki błędna bo to ciepło wydzielone przez ziemię i odbite od powierzchni ziemi grzeje jak pamiętam i jego wydalanie hamuje para wodna ( tu smugi kondesacyjne są efektem niepożadanym) O samochodach pisałem wcześniej 1 samochód spala podczas średniego dnia roboczego powietrze potrzebne dla 30 osob. Samochodów i ludzi ciagle przybywa, tlenu nie.

Podsumowując:
chemia:
- modyfikowana żywność (na przykładzie szczurów 3 pokolenie jedzące GMO całkowicie bezpłodne)
- szczepionki powodujące spustoszenie w organizmie
- tony hormonow w wodzie pitnej powodujące bezpłodność
- bezradność wobec krajów niszczących ekosystemy (także Fukushima brak globalnej pomocy celem szybszego uporania sie ze sprawą)

militaria:
- wojny i konflikty zbrojne
- HAARP podgrzewający stale równik
- konflikty zbrojne powodowane wydobyciem złota (głównie afryka)
- zostawianie wojen domowych samych sobie przez ONZ itd
- Rosjanie i Amerykanei zaczęli budować dziesiątki schronów o pojemności do 100 tyś osób, po co...

Dawno czytałem że USA od lat prowadzą eksperymenty nad obniżeniem temperatury powietrza w Afryce, ale po konfliktach, które spowodują dosłownie brak rdzennych mieszkańców kontynetu, by zyskać nowe ziemie bogate w Coltan, diamenty i ropę. Gdyby zebrać to do kupy, ma to dość duża dozę sensu. Stad właśnie teoria NWO i teorie oboczne. TEORIE...
Ciekawostki z regionu i nie tylko. Zapraszam na mój kanał. http://www.youtube.com/user/elveezultra/videos
Obrazek

Ania21
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 17 grudnia 2009, 16:33

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Ania21 » środa, 23 stycznia 2013, 20:11

Skoro prowadzą takie pracę nad obniżeniem temperatury to znowu wyszło im na opak :mrgreen: . Za dużo Ci hamerykanie wynieśli od współpracy z Rosjanami. :)

Zresztą przy globalnym ociepleniu pracę nad zmniejszeniem temperatury to wręcz coś pozytywnego, a nie złego.

10 tyś, lat temu Sahara była zieloną sawanną, jakby udało się to przywrócić, to problem głodu w afryce rozwiązany. Sawanna o powierzchni większej niż Unia Europejska, mogła by bez problemu wyżywić całą Afrykę subsaharyjską.
Im bardziej grzebię w tym temacie to coraz bardziej uważam, że naprawdę mocno trzeba się starać, aby ludzie uważali to co się dzieje za naciągane. Nie mam wyrobionego zdania, ale naprawdę ilość jak i jakość informacji o chemtrails jest porażająca.
To twoje prywatne zdanie i opinia inni mogą myśleć w inny sposób i dojść do odmiennego rezultatu i zdania. Nie jesteś najmądrzejszy, podobnie jak ja nie jestem najmądrzejsza na świecie i to, że my mamy takie, a nie inne opinie na ten temat, nie oznacza, że mamy racje. Ty się możesz mylić, ja się mogę mylić, a nawet oboje możemy być w błędzie, nic w tej sprawie nie zostało wyjaśnione do końca. Ja dalej obstaje przy swoim.

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » środa, 23 stycznia 2013, 20:51

Zgadzam się, że obniżenie temperatury ziemi to i może dobry pomysł, tyle tylko, że podobno nie do końca znany jest efekt uboczny jakim mają być opady związków aluminium i baru. Generalnie wyjść może tak, że szkody z tym związane mogą być większe od zysków. W wielu publikacjach wspomina się o tym, że smugi chemtrails mają za zadanie odbijania promieni UV, ze względu na kurczący się poziom ozonu w atmosferze. Jaka jest prawda z pewnością szybko się nie dowiemy.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Ania21
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 17 grudnia 2009, 16:33

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Ania21 » środa, 23 stycznia 2013, 21:25

że smugi chemtrails mają za zadanie odbijania promieni UV, ze względu na kurczący się poziom ozonu
To znowu głupoty piszą w tych publikacjach "niby" naukowych bo po wyeliminowaniu związków freonu w zastosowaniach przemysłowych i domowych na masową skalę, ilość ozonu zaczęła wzrastać i dziura ozonowa z roku na rok jest coraz mniejsza.

Tadam:
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?tit ... 0528000625" onclick="window.open(this.href);return false;


Jak już jesteśmy przy całkowicie "odjechanych" teoriach na temat chemtrails, to słuchajcie tego:

22 grudnia przeszliśmy do ery wodnika, jesteśmy najbliżej centrum galaktyki i dzięki temu na ludzi ma spłynąć "mądrość" i "oświecenie" z centrum galaktyki, a chemtrails są po to, żeby ludzi odciąć od tego strumienia oświecenia z centrum galaktyki :D

Awatar użytkownika
GRABARZ
Posty: 2809
Rejestracja: czwartek, 30 czerwca 2005, 12:21
Lokalizacja: Przewłoka - Reszta Świata
Kontakt:

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: GRABARZ » środa, 23 stycznia 2013, 23:00

@Ania21 - mówiłaś coś o dosypywaniu do wody... poniższy film coś o tym mówi.
Nie trzeba się nikogo bać. A jeśli ktoś się kogoś boi, to dlatego, że udzielił temu komuś jakiejś władzy nad sobą. (H.Hesse)

Ania21
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 17 grudnia 2009, 16:33

Re: Nie rozmawiajmy o pogodzie...

Post autor: Ania21 » czwartek, 24 stycznia 2013, 19:17

http://rafaldlugosz.blog.onet.pl/2009/0 ... hemtrails/" onclick="window.open(this.href);return false;

http://paranormalne.eu/forum/topic/5053 ... nym-okiem/" onclick="window.open(this.href);return false;

ODPOWIEDZ